Nad Sołą i Koszarawą - nr 16 (119) - rok  VI - 15 Sierpień 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Parada folkloru


Na pięciu scenach - w Wiśle, Szczyrku, Żywcu, Makowie Podhalańskim i Oświęcimiu - śpiewało i tańczyło cztery tysiące artystów na jubileuszowym, czterdziestym Tygodniu Kultury Beskidzkiej. Od 26 lipca do 3 sierpnia wystąpiło ponad 100 zespołów, które obejrzało ponad 200 tysięcy widzów. W 34. Festiwalu Folkloru Górali Polskich w Żywcu, który odbył się w ramach TKB wzięło udział 25 zespołów, 12 kapel, 19 instrumentalistów, 24 grupy śpiewacze i 21 śpiewaków. Złote Żywieckie Serce i 5 tyś. zł wywalczył zespół regionalny Romanka z Sopotni Wielkiej za program "Sopotniańskie wesele", Srebrne Żywieckie Serce jury przyznało zespołowi Ziemia Żywiecka, a Brązowe zespołowi Regle z Poronina.
W kategorii kapel, grup śpiewaczych, instrumentalistów i śpiewaków większość głównych nagród trafiła do Żabnicy. Złote Serca wygrali Haśnicy, Żabnickie gospodynie, skrzypek Mieczysław Kamiński i jedyna nieżabniczanka w tym gronie Monika Wałach z Jaworzynki.
TKB to jedna z największych w Europie imprez folklorystycznych. Koncerty na pięciu estradach to nie wszystkie atrakcje. 2 sierpnia Ujsoły zaprosiły na Wawrzyńcowe Hudy, czyli ogromne ogniska palone na św. Wawrzyńca i towarzyszącą im zabawę. Przygotowano mnóstwo dodatkowych atrakcji, plenerów, kiermaszy, targów sztuki ludowej, degustacji kuchni regionalnych, wystaw, korowodów (w Żywcu korowód odwołano z uwagi na lejący deszcz). W Wiśle i Szczyrku furorę zrobił chleb pieczony na grillu, posmarowany smalcem i obłożony plastrami kiszonego ogórka. Duże wzięcie miała kwaśnica ze świńskim ryjem, pito piwo, miodunkę oraz herbatę po góralsku (z prądem). Można było próbować placków ziemniaczanych, tradycyjnego żurku czy baraniny

A jak było w Żywcu? Dyrekcja Zespołu Parkowo-Zamkowego wyremontowała w parku zdewastowane ławki, wykonano nowe oświetlenie (7 lamp) od mostku kończącego aleję lipową w parku aż do ul. Witosa. Nowe przejście przez tory i wymiana desek na kładce do amfiteatru uczyniła ten deptak bezpiecznym. Wysprzątano park, a w amfiteatrze wymieniono część zniszczonych drewnianych ławek na nowe, metalowe. Odmalowano scenę, ławki oraz drewniane budki. Urealniono ceny biletów na koncerty - 2 zł dorośli i 1 zł dzieci i młodzież. 5 zł kosztował wstęp na koncert finałowy. Narzekali handlowcy na zbyt wysokie opłaty za zajmowany metraż pod stoiska. Prawie o połowę zmniejszyła się ilość stoisk przed amfiteatrem, co sugeruje władzom miasta potrzebę rewizji cen dzierżawnych. Frekwencja na koncertach była słaba, nie licząc dni weekendowych. Sporo publiczności gościło na żywieckim Rynku, gdzie miały miejsce występy kapel, grup śpiewaczych, a także trwał kiermasz wyrobów twórców ludowych. Wpływ na frekwencję w amfiteatrze miało przeniesienie Międzynarodowych Spotkań Folklorystycznych do Wisły.
Miejmy nadzieję, że w roku przyszłym Spotkania ponownie zawitają w Żywcu.
Tekst i foto: A. Matlakiewicz

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.