Nad Sołą i Koszarawą - nr 15 (118) - rok  VI - 1 Sierpień 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|



Patrzmy co spożywamy "Walczmy o zdrową żywność!"

Pragniemy zachęcić naszych czytelników do nadsyłania do naszej redakcji listów, z opiniami i informacjami o niezdrowej, podejrzanej żywności, będącej w obrocie handlowym. Choć mamy powołanych do takich kontroli, wiele struktur, to jednak niezdrowej żywności, pełnej chemii, polepszaczy itp., jest na rynku coraz to więcej. Często wielka reklama takich produktów w mediach, przysłania nam ich prawdziwe właściwości zdrowotne i smakowe.


Ostatnio w sieci marketów Leader Price, spotkałem stary ludowy napój chłodzący, naszych babek "Kwas Chlebowy". Ponieważ należę do pokolenia, które pamięta jeszcze "kwas chlebowy", ucieszony nabyłem ten napój. W domu po degustacji oniemiałem, w smaku poczułem mocno przesłodzony napój gazowany a'la polską coca colę! Producent tego specyfiku firma "Betex" z Knyszyna, powaliła mnie na nogi dodatkowo informacją na etykiecie, co zawiera i z czego wyprodukowano ten płyn, aż roi się od chemii!!! W ogóle sieć Leader Price wybrała sobie wielu nieznanych nam polskich producentów różnych wyrobów, które to dla tej sieci produkują. Tak więc nie dostaniemy tam np. markowych polskich piw, czy też znanych marek wód mineralnych. Ponieważ jestem piwoszem, nabyłem polską wersję piwa imbirowego (ogólnodostępnego) "Ginger Beer" browaru Belgia w Kielcach, smakowo może być, ale wypisane składniki nie napawają mnie do tego piwa optymistycznie. Negatywnie opiniuję żywność w dużych hipermarketach, nie ma ona nic wspólnego ze zdrową żywnością. Ponieważ staramy się odżywiać coraz to zdrowiej, pijemy (poniekąd bo modnie) dużo wody mineralnej i to chwalebne, lecz batalia jaką przypuściły o klienta wytwórnie tych wód nie zna granic. Dzięki bogu, że dał nam tyle dobrych źródeł i że wody mineralnej mamy pod dostatkiem, ale te ostatnie rankingi, konkursy, wypowiedzi medycznych autorytetów, instytutów, smakoszy, i batalia w mediach zupełnie nas ogłupiają! Przy dobrym marketingu nawet na wodzie z kranu można zrobić interes. Z czasów mojej młodości pamiętam, że na rynku wód największym uznaniem cieszyły się: "Staropolanka", "Kryniczanka", "Piwniczna Zdrój"..., teraz oswajamy się z nowymi markami: "Bonaqa", "Arctic", "Aqua Minerale" itd. Wyniki tegorocznego testu wód mineralnych wykonanego przez SGGW (patrz "Super Express - Moda" z dnia 26.06.03.), gdzie oceniano 11 marek wód mineralnych, są zastanawiające w końcówce tego rankingu, względem jakości tych wód, do ich reklamy w mediach! Pierwsze trzy miejsca zajęły: "Staropolanka", ocena wyróżniająca (zgadzam się z tym w pełni!), "Jurajska", ocena bardzo dobra (niespodzianka!) i "Vita", ocena bardzo dobra (z czym się też zgadzam). Natomiast ostatnie miejsce zajęła woda "Żywiec Zdrój", a przedostatnie tak reklamowana przez modelkę C. Crawford woda "Arctic" (własność firmy Hoop), obie wody oceniono jako mierne! Natomiast w reklamie medialnej "Arctic" i "Żywiec Zdrój" są mocno promowane! Z tego wynika, że nie wszystko co silnie reklamowane, jest dobre! A propos nie podobają mi się niektóre reklamy napojów firmy "Hoop", jest w nich agresja i przemoc. Dla smakoszy wód dodam że miejsce dopiero 6 zajęła "Muszynianka" z oceną dobra (niespodzianka), 7 miejsce zajęła "Nałęczowianka" z oceną dość dobra (duża niespodzianka), do rankingu w ogóle nie weszły wody "Krynickie" (ogromna niespodzianka), wysoko oceniane przez Instytuty Kardiologiczne itp. (komu tu wierzyć?!). Woda "Żywiec Zdrój" bierze tęgie lanie w rankingach, i sławie żywieckiego piwa chyba nie dorówna. Nie dajmy się zwariować!, najlepszym wyznacznikiem będzie nasza własna ocena wody i patrzmy na etykietę, co ona nam wskazuje (Kationy, Aniony), a czego potrzebuje nasz organizm!
Edward Poskier
P.S. Ciekawostka, w czasie mojego tegorocznego pobytu w Izraelu, gdzie wody mineralnej niegazowanej pija się tam ogromne ilości, na bogatym rynku prym wiodą tylko dwie marki wód mineralnych, są to rodzima "Eden" i importowana włoska "San Benedetto", obie zawierają optymalny najlepszy skład minerałów, tu rynek jest pogodzony, inne marki nie mają szans!

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.