Nad Sołą i Koszarawą - nr 15 (118) - rok  VI - 1 Sierpień 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|



Recital pod chmurką

5 lipca br. z recitalem muzyki fortepianowej na estradzie parkowej przed Domkiem Chińskim wystąpili Damian Maksymiuk i Tomasz Konieczny - znani i cenieni żywieccy pianiści. Gośćmi Tomasza Koniecznego byli primadonna operetki warszawskiej Grażyna Brodzińska oraz jej mąż, znany aktor i kawalarz, Damian Damięcki. Sponsorował koncert Antoni Szlagor - burmistrz miasta Żywca. W odróżnieniu od koncertu inaugurującego z 15 czerwca ten ostatni zgromadził tylko połowę widowni gdyż odbywał się w sobotę, kiedy żywczacy poświęcają się pracom porządkowym - domowym. Niedzielne koncerty plenerowe gromadziłyby na pewno nadkomplety widowni, którą zasilaliby także turyści odwiedzający Żywiec. Wydaje się także, że nagłośnienie w czasie koncertu przeszkadza w kontemplowaniu muzyki, która siłą decybeli wydobywających się z głośników, drażni ucho. Czy nie lepiej zrezygnować z nagłośnienia?
5 lipca br. z recitalem muzyki fortepianowej na estradzie parkowej przed Domkiem Chińskim wystąpili Damian Maksymiuk i Tomasz Konieczny - znani i cenieni żywieccy pianiści. Gośćmi Tomasza Koniecznego byli primadonna operetki warszawskiej Grażyna Brodzińska oraz jej mąż, znany aktor i kawalarz, Damian Damięcki. Sponsorował koncert Antoni Szlagor - burmistrz miasta Żywca. W odróżnieniu od koncertu inaugurującego z 15 czerwca ten ostatni zgromadził tylko połowę widowni gdyż odbywał się w sobotę, kiedy żywczacy poświęcają się pracom porządkowym - domowym. Niedzielne koncerty plenerowe gromadziłyby na pewno nadkomplety widowni, którą zasilaliby także turyści odwiedzający Żywiec. Wydaje się także, że nagłośnienie w czasie koncertu przeszkadza w kontemplowaniu muzyki, która siłą decybeli wydobywających się z głośników, drażni ucho. Czy nie lepiej zrezygnować z nagłośnienia?
Tekst i foto: mat

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.