Przydrożne kapliczki
Każda
miejscowość "Mała Ojczyzna" ma swoje uroki dlatego należy
o nie dbać i pielęgnować.
Kamesznica położona jest na szlaku prowadzącym na Baranią Górę.
Wędrując możemy spotkać wiele przydrożnych kapliczek, które
posiadają swoją historię. Niektóre wybudowano na pamiątkę
wypadku jaki był w pobliżu, a kilka ma swoją legendę, podam
historię, jednej z kapliczek.
"Koło drogi znajdowało się usypisko (kruda) kamieni. Blisko
tego miejsca mieszkał człowiek, który bardzo chorował. Pewnej nocy
przyśniła mu się Matka Boska, która stała na tych kamieniach.
Bardzo przejął się tym snem. Kiedy stan jego zdrowia się poprawił
wraz z sąsiadami wybudowali kapliczkę, o którą dbają mieszkańcy
z pokolenia na pokolenie.
Miesiąc maj jest miesiącem maryjnym. Przy kapliczkach wieczorem
gromadzą się dzieci i dorośli śpiewając majówki: modlitwy,
litanie i pieśni maryjne np.: "Po górach dolinach..." Na
zakończenie śpiewają pieśń: "Zapada zmrok...". W
ostatni piątek wielkiego postu przed niedzielą palmową odbywa się
droga krzyżowa wzdłuż całej wsi. Kapliczki są poszczególnymi
stacjami drogi krzyżowej. Nasuwa się refleksja, że należy
przekazywać następnym pokoleniom tradycje, obrzędy naszych ojców.
Ponieważ w wyniku szybkich przemian jakie występują w każdej
dziedzinie możemy stracić to co najcenniejsze.
Anna Matuszna