Nad Sołą i Koszarawą - nr 14 (117) - rok  VI - 15 Lipiec 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Przydrożne kapliczki

Każda miejscowość "Mała Ojczyzna" ma swoje uroki dlatego należy o nie dbać i pielęgnować.
Kamesznica położona jest na szlaku prowadzącym na Baranią Górę. Wędrując możemy spotkać wiele przydrożnych kapliczek, które posiadają swoją historię. Niektóre wybudowano na pamiątkę wypadku jaki był w pobliżu, a kilka ma swoją legendę, podam historię, jednej z kapliczek.
"Koło drogi znajdowało się usypisko (kruda) kamieni. Blisko tego miejsca mieszkał człowiek, który bardzo chorował. Pewnej nocy przyśniła mu się Matka Boska, która stała na tych kamieniach. Bardzo przejął się tym snem. Kiedy stan jego zdrowia się poprawił wraz z sąsiadami wybudowali kapliczkę, o którą dbają mieszkańcy z pokolenia na pokolenie.
Miesiąc maj jest miesiącem maryjnym. Przy kapliczkach wieczorem gromadzą się dzieci i dorośli śpiewając majówki: modlitwy, litanie i pieśni maryjne np.: "Po górach dolinach..." Na zakończenie śpiewają pieśń: "Zapada zmrok...". W ostatni piątek wielkiego postu przed niedzielą palmową odbywa się droga krzyżowa wzdłuż całej wsi. Kapliczki są poszczególnymi stacjami drogi krzyżowej. Nasuwa się refleksja, że należy przekazywać następnym pokoleniom tradycje, obrzędy naszych ojców. Ponieważ w wyniku szybkich przemian jakie występują w każdej dziedzinie możemy stracić to co najcenniejsze.
Anna Matuszna

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.