Nad Sołą i Koszarawą - nr 14 (117) - rok  VI - 15 Lipiec 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Z Kulturą Beskidzką w Svitavach

SVITAVY to 18 tys. miasto na Wyżynie Czesko-Morawskiej w Republice Czeskiej, pomiędzy Ołomuńcem i Pardubicami. Początki miasta to połowa XIII wieku, a nawet i wcześniej, gdyż osada Stare Svitavy istniała już w 1160 roku. Do 1848 roku Svitavy były własnością biskupów i arcybiskupów ołomuńskich. W połowie XIX wieku miasto stało się potężnym ośrodkiem przemysłu tkackiego i często nazywane było morawskim Manchesterem. Dzisiejsze Svitavy to nie tylko przemysł tekstylny, ale i ważny węzeł komunikacyjny, a przede wszystkim miasto pięknych zabytkowych kamienic, z nader osobliwymi podcieniami.
W jednej z tych kamienic, będącej Fundacją Józefa Plivy, mają siedzibę miejscowi filateliści. Tu w dniach 26-29.06.2003 r. zorganizowano Europejskie Spotkanie Młodych Filatelistów, na które zaproszono młodzież z ośmiu krajów. W programie spotkania zaplanowano: konkurs filatelistyczny, całodniową wycieczkę do Morawskiego Krasu oraz program kulturalny o charakterze ludowym. Z tego ostatniego zadania delegacja polskich filatelistów wywiązała się, zdaniem organizatorów i uczestników, nader imponująco.
Skład delegacjo to: Agata Wypiór z Rudy Śląskiej - 17 lat, Łukasz Białożyt z Tresnej - 18 lat i Daniel Olak z Czernichowa - 12 lat oraz opiekun niżej podpisany. Mając 15 minut do dyspozycji zaprezentowaliśmy licznym uczestnikom spotkania nasze beskidzkie zwyczaje kolędnicze, stroje, przyśpiewki i kolędy. Był więc gwiazdor z mini gwiazdą - ruchomą i oświetloną, pastuszek z ciupagą, śmierć z kosą i narrator w góralskich portkach, dzwoniący dzwonkami. Stosowne kapelusze potwierdzały nasz beskidzki, a biel i czerwień, narodowy rodowód.
Programowy występ przedstawiliśmy w tzw. "Ogrodzie Japońskim" na zapleczu kamienicy Fundacji J.Plivy. Jako, że nasz występ zachwycił zagranicznych gości oraz organizatorów, zaproszono nas do ponownego zaprezentowania w następnym dniu, gdyż przybyli na krajowy konkurs delegaci regionalnych młodzieżowych kół filatelistycznych z całych Czech. Filatelistyka uczy, bawi i zbliża narody, więc pokazaliśmy europejskim filatelistom nasze żywieckie obyczaje. O innych ważnych aspektach spotkania poinformujemy Sz. Czytelników w następnych artykułach.
Józef Pszczółka



do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.