Wielki dzień "Puchacza"
25 maja br. Koło Łowieckie "Puchacz" w Kamesznicy
miało swój wielki dzień, jakim było poświęcenie i przekazanie sztandaru.
Pierwsza część uroczystości odbyła się w okazałym nowym kościele.
Mszę świętą celebrował i sztandar poświęcił - znany ze społecznego
zaangażowania - proboszcz miejscowej parafii - ks. Władysław Zązel,
a wręczenia sztandaru dokonał prezes Beskidzkiej Okręgowej Rady Łowieckiej
- Franciszek Strzałka.
W niezwykle interesującym kazaniu, które wygłosił kapelan myśliwych
diecezji bielsko -żywieckiej ks. kanonik Jan Łasut, powiedział on
m.in. "Myśliwy, to człowiek myślący, zanim odda strzał, to zastanowi
się, pomyśli: czy trzeba, czy należy, czy nie spowoduje to naruszenia
równowagi w łowisku. Myśliwy był jest i będzie pierwszym ochraniarzem
przyrody, zanim jeszcze pojawiły się różnego rodzaju stowarzyszenia
ekologiczne. Myśliwy nigdy nie tępił wszystkiego co się rusza. Myśliwy
nie tępił wszystkiego bezmyślnie i bezlitośnie. To kłusownik, ten
który jest bezmyślny, nie myślący sprawił to wszystko, co dzisiaj
obserwujemy. Ale jest i tak, że myśliwi poddawani są dzisiaj różnego
rodzaju naciskom terrorystycznym, różnych grup, głoszących szczytne
hasła , a równocześnie realizujących ciemne interesy tych, którzy
ich finansują".
W drugiej części uroczystości myśliwi spotkali się w Domu Strażaka,
gdzie w towarzystwie gości, wśród których - obok wyżej wymienionych
byli także: vice przewodniczący Rady Naczelnej PZŁ minister - Andrzej
Gdula, senator - Władysław Bułka, członkowie Kapituły Odznaczeń NRŁ:
Czesław Stanik i Alfred Wieczorek oraz Łowczy Okręgowy - Michał Jordan,
wysłuchali wystąpienia prezesa koła - Mieczysława Maciejowskiego,
który przedstawił historię koła.
Kamesznica to duża, rozległa wieś, położona u stóp Baraniej Góry.
Koło "Puchacz" poluje na tym terenie od 1960 r. Wcześniej
myśliwi należeli do najstarszego na Żywiecczyźnie koła "Wierchy"
w Milówce. Chlubne karty w historii tego koła zapisali m.in.- polujący
już w "Krainie wielkich łowów": Antoni Zawada, Stanisław
Weber i Karol Pierlak, a zapisują: Tadeusz Pierlak, Mieczysław Maciejowski,
Jan Gołuch i inni.
Po wystąpieniu prezesa kol. Andrzej Gdula udekorował sztandar koła
Złotym Medalem Zasługi Łowieckiej. Centralne i Okręgowe odznaczenia
otrzymało także wielu myśliwych.
Antoni Urbaniec