Międzynarodowy Dzień Romów
Minął on 30 kwietnia br. Z tej okazji warto przypomnień historie
tego narodu, który nigdy nie posiadał swojej ojczyzny. Nazywano ich
cyganami. Był to lud raczej koczowniczy niż osiadły. Zamieszkiwał
całą Europę a głównie Rumunię, Węgry, Słowacje, a poza Europą Azję,
Amerykę Pd. i Pn. oraz Australię. Liczebność Romów wahała się 2-5
mln. Romowie mówią wieloma dialektami. Nie mają własnej religii. Przyjmują
taką, jaka dominuje w krajach ich pobytu. Żyją w izolacji społecznej
i kulturowej, podporządkowując się tradycji i własnym prawom. Pierwotnie
ojczyzną Cyganów były Indie. W okresie X - XVII w. wyruszyli poza
Półwysep Indyjski. Badania nad dialektami cygańskimi pozwoliły na
ustalenie ich pochodzenia i głównych etapów migracji do Europy przez
Persje, Armenię i Grecję. W XIV w. przebywali głównie w Niemczech,
Polsce, Grecji, Rumunii, na Węgrzech.
Już w XV wieku w Niemczech stali się ofiarami krwawych prześladowań,
co spowodowało przyśpieszenie ich dalszej migracji i utrwaliło izolację
społeczno-kulturową. Podczas II wojny światowej w obozach koncentracyjnych
i licznych egzekucjach zginęło 400-500 tyś. Romów w skali światowej.
Cyganie mieli też swojego króla, który w 1997 r. zmarł w Bukareszcie.
Wg. oficjalnych danych statystycznych obecnie w Rumunii żyje niecałe
0,5 mln. Romów. W Polsce jest ich sporo. Wielu z nich to analfabeci
i bezrobotni. Chętnie są przyjmowani w Anglii. Mało troszczą się o
wychowanie dzieci, które najczęściej nie chodzą do szkoły i żebrzą.
Ale wiele dorosłych Cyganów już pracuje. Podczas okupacji Niemcy skazali
ich na zagładę tak jak i Żydów. 24.04.1943 r. rozpoczęli ich deportację
do obozów koncentracyjnych zwłaszcza do Oświęcimia, Brzezinki, gdzie
ich zesłano ok. 23.tyś. Spośród nich 20tyś. właśnie tam zginęło, a
pozostali w innych obozach. Ten największy obóz zagłady Auschwitz-Birkenau
stał się cmentarzem, a zarazem symbolem bezprecedensowego ludobójstwa,
toteż tam właśnie postawiono im w hołdzie "Pomnik".
Stanisława Białożyt