Nad Sołą i Koszarawą - nr 12 (115) - rok  VI - 15 Czerwiec 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Bieg Dudka

Tradycyjnie już w dniu 1 czerwca odbył się w Radziechowach Bieg Dudka, biegi o Memoriał Ewy Dudek, biegi lekarzy z całej Polski, którzy przykleili się i wrastają coraz bardziej w ten radziechowski krajobraz biegowy. Jak zwykle startowali wszyscy, od przedszkolaków poprzez młodzież szkolną, dorosłych i tych już trochę podstarzałych ale rozmiłowanych w bieganiu. Do Radziechów przyjeżdżają już z przyzwyczajenia i umiłowania beskidzkiego krajobrazu. Sama bowiem trasa biegu od Radziechów po Twardorzeczkę i Ostre musi się spodobać nawet najbardziej odpornemu na piękno krajobrazu i roztaczające się na wszystkie strony widoki. Muszę powiedzieć, że Edward Dudek odkrył Radziechowy dla Polski i świata po raz drugi. W okresie międzywojennym ubiegłego wieku zrobił to Władysław Pieronek i kierowany przez niego radziechowski oddział Związku Podhalan. Wtedy o Radziechowach też było głośno w Krakowie, Łodzi i Warszawie. Zbieg okoliczności sprawił, że zawodnicy biegu głównego przebiegający obok kaplicy w Ostrem otrzymywali rzęsiste brawa od oczekujących na przyjazd prezydenta Tanzanii mieszkańcy tej wsi z proboszczem parafii księdzem Stanisławem Gawlikiem na czele.
Tekst i foto: Hieronim Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.