Sesja jakiej nie było
Jak donosiliśmy wcześniej, w
dniach 16 - 18 maja przebywało na Żywiecczyźnie, na kolejnej wyjazdowej
sesji, 36 dziennikarzy ze Stowarzyszenia Polskich Mediów z prezesem
Stowarzyszenia a zarazem dyrektorem rozgłośni Radio Polonia-Markiem
Traczykiem i przewodniczącym Rady Naczelnej Stowarzyszenia Stanisławem
Kaszyńskim. Nadeszły także życzenia od prezesa Tadeusza Skoczka z
TVP z Warszawy.
W pierwszym dniu pobytu dziennikarze zwiedzili żywiecki Browar, Elektrownię
Szczytowo - Pompową Porąbka Żar, spotkali się z władzami powiatu w
starostwie na konferencji prasowej oraz podziwiali beskidzkie widoki
ze szczytu Żaru. W czasie kolacji bardzo ciepło przyjęli koncert góralskiej
kapeli z Żabnicy.
W drugim dniu zwrócili uwagę na bardzo serdeczne przyjęcie w Zakładach
Mięsnych Pana Dobiji, fachową wiedzę oprowadzających i smaczną degustację
wyrobów.
Dla wielu z nich dużym przeżyciem był udział w "Redyku"
w Jeleśni, którą to tradycję znali tylko ze słyszenia. Podobały im
się ośrodek: "Jontek", w którym przy kawie, odbyto krótką
konferencję prasową oraz Hotel "Fero Lux", jak również narciarskie
zagospodarowanie Korbielowa. Z uznaniem wyrażali się o gospodarstwach
agroturystycznych: państwa Gawlasów w Sopotni Wielkiej, a gospodarstwem
"Rancho Adama" w Pewli Ślemieńskiej byli wprost oczarowani
i wielu z nich przymierzało się do spędzenia w nim krótkich weekendów.
Ogromne wrażenie wywarł na nich autentyzm, sędziwy wiek i wystrój
"Starej Karczmy" w Jeleśni, w której zajadali się smakowitymi
wyrobami na "Świniobiciu" i z aplauzem przyjęli wspaniały
występ kabaretu "U Bacy".
W trzecim dniu podejmowani przez myśliwych, wzięli udział w konferencji
prasowej, a następnie "ruszyli w las", aby zapoznać się
z gospodarką łowiecką na Żywiecczyźnie.
Uczestnicy sesji - "ludzie pióra", z różnych stron Polski,
w większości nie znający tych stron, zachwyceni byli urokiem i pięknem
krajobrazu Żywiecczyzny. Ujęła ich nasza serdeczność i gościnność.
Toteż, jak nas zapewniali, wywozili z naszej ziemi jak najlepsze wrażenia
i wspomnienia, co mamy nadzieję procentować będzie nie tylko w pojawiających
się publikacjach, ale nade wszystko w upowszechnianiu dobrej wizytówki
Żywiecczyzny w tak opiniotwórczym środowisku, jakim są dziennikarze.
Wyjątkowo udany wydźwięk sesji zawdzięczamy zaangażowaniu wielu osób
w jej przygotowanie i przebieg, toteż w imieniu redakcji naszego dwutygodnika
chciałbym wszystkim bardzo serdecznie podziękować za ich wkład.
Szczególne serdeczne podziękowania należą się staroście powiatu żywieckiego
- Andrzejowi Zielińskiemu, wójtowi gminy Jeleśnia - Władysławowi Mizi,
prezes Gminnej Spółdzielni "SCh" w Jeleśni - Małgorzacie
Seremak i personelowi "Starej Karczmy", właścicielowi Zakładów
Mięsnych w Żywcu - Wojciechowi Dobiji, dyrekcji Ośrodka Wczasowego
"Jontek" i Hotelu "Fero Lux" oraz Ośrodka Narciarskiego
"Pilsko" w Korbielowie. Ukłon z naszej strony kierujemy
także pod adresem prezesa Zespołu Elektrowni Porąbka Żar - Wiesława
Bilińskiego, właścicieli gospodarstw agroturystycznych: "Rancho
Adama" w Pewli Ślemieńskiej i państwu Gawlasów w Sopotni Wielkiej,
załogi Szkoły Szybowcowej "Żar", z której gościnności korzystaliśmy
oraz dyrekcji Browaru w Żywcu.
Z dużym uznaniem jesteśmy dla kol. kol. Czesława Stanika - prezesa
KŁ "Beskid" Żywiec i Wojciecha Dobiji / jeszcze raz/ - prezesa
KŁ "Klimczok" Wilkowice, Jana Juraszka - prezesa KŁ "Knieja"
Cięcina i Wojciecha Motyki - prezesa KŁ "Groń" Żywiec oraz
prezesa- Czesława Midora i łowczego- Stanisława Matlaka z KŁ "Puszczyk"
Łodygowice, za ich bardzo duże zaangażowanie we prowadzenie dziennikarzy
w arkana wiedzy łowieckiej i przedstawienie im problemów z jakimi
spotyka się ono nie tylko na Żywiecczyźnie.
Jeżeli uśmiech zadowolenia nie schodził z ust dziennikarzy, to duża
w tym zasługa kapeli ludowej z Żabnicy i kabaretu "U Bacy",
którym również serdecznie dziękujemy.
Na koniec pozostawiłem sobie podziękowania dla dyrektora wydziału
promocji Starostwa Powiatowego Pana Dziergasa, który odpowiadając
bezpośrednio za przebieg sesji włożył w jej organizację wiele czasu
i serca. Fotomontaż z imprezy zamieszczamy na 24 stronie, a do jej
przebiegu wracać będziemy jeszcze niejednokrotnie.
Antoni Urbaniec