Nad Sołą i Koszarawą - nr 11 (114) - rok  VI - 1 Czerwiec 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Kampania za nami, Unia przed nami


Z pełnomocnikiem ds. referendalnych z ramienia SLD Andrzejem Marszałkiem na temat przebiegu kampanii przed zbliżającym się głosowaniem rozmawia Kazimierz Semik.

Panie Andrzeju, na temat referendum i na temat Unii powiedziano już chyba wszystko, czy na Żywiecczyźnie też?.
Tak, a może i jeszcze więcej. Mam przed sobą program cyklu imprez na terenie powiatu żywieckiego, promującego wejście Polski do Unii Europejskiej, program zawiera aż 38 przedsięwzięć, z których większość odbywa się w środowisku szkolnym tj. szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich. Są też imprezy środowiskowe, okazjonalne czy w formie pikników.
Proszę przybliżyć niektóre z nich.
Przemiła impreza miała miejsce w Szkole Podstawowej nr. 5 w Żywcu której bohaterami były dzieci z najmłodszych klas a jej hasło brzmiało; "Jestem małym Europejczykiem". Trzeba było widzieć zaangażowanie tych dzieciaków w temat. Obawiam się, że niektórzy dorośli ludzie mają mniejszy zasób wiedzy na temat Unii niż te dzieciaki. Również cenną inicjatywą jest otwarcie w paru szkołach Szkolnych Klubów Europejskich, w których prezentuje się poszczególne kraje Europy tak członków Unii, jak i kandydatów do niej. Odbyło i nadal odbywa się szereg konkursów na temat Unii, a ich celem jest dalsze pogłębianie wiedzy, jak też zachęcanie poprzez dzieci, które jeszcze nie mogą wziąć udziału w referendum ale swoim zaangażowaniem będą oddziaływać na swoich rodziców i bliskich aby wzięli udział w referendum. Planujemy na 29 maja w ramach Polskich Spotkań Europejskich na żywieckim rynku duże publiczne spotkanie dla mieszkańców Żywca z osobami odpowiedzialnymi za integrację Polski z UE. Powinna to być pyszna zabawa skierowana do Europejczyków wraz z piknikiem europejskim na zasadzie połączenia wiedzy z rozrywką, a nad miastem krążył będzie samolot z banerem "Żywiec w UE".
To wszystko cacy, a gdzie przeciwnicy?
Na pewno są, choć nie demonstrują tego zbyt publicznie, pojedyncze wystąpienia (m.in. dr. Gałuszki w trakcie wiecu 1 majowego) wskazują że nie jesteśmy ani lepsi ani gorsi w skali kraju. Naszym zadaniem jest przede wszystkim to, abyśmy mieli jak największą frekwencję.
Bije z pańskiej twarzy ogromny optymizm. To bardzo dobrze i życzmy sobie aby wynik referendum był na Żywiecczyźnie jak najlepszy. Korzystając z chwili rozmowy, z uwagi na zbliżający się Dzień Dziecka, chciałem zapytać o organizację SIGIS, której jest pan dyrektorem przedstawicielstwa regionalnego i zarazem pełnomocnikiem zarządu. Co ta organizacja ma za zadanie?
Jest to Stowarzyszenie Inicjatyw Gospodarczych i Samorządowych, którego celem jest pomoc materialna dla dzieci, szczególnie zaś dzieci niepełnosprawnych. W ramach tegoż Stowarzyszenia organizujemy różnego rodzaju formy pomocy materialnej, imprezy dla dzieci czy wyjazdy na kolonie i obozy, zielone szkoły itp. itd. To stowarzyszenie działa od kilku lat na terenie naszego województwa i poprzez swoją działalność robi wszystko aby jak najwięcej dzieci chodziło uśmiechniętych pomimo krzywdy jakie sprawił im los. W swej działalności napotykamy na dużo życzliwości ze strony przedsiębiorców czy zwykłych ludzi, dla których los dzieci w tej trudnej sytuacji gospodarczej nie jest im obcy, za co tą drogą chciałbym im serdecznie podziękować.
Dziękuję za rozmowę.

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.