Kampania za nami, Unia przed nami
Z pełnomocnikiem ds. referendalnych z ramienia SLD Andrzejem
Marszałkiem na temat przebiegu kampanii przed zbliżającym się głosowaniem
rozmawia Kazimierz Semik.
Panie Andrzeju, na temat referendum i na temat Unii powiedziano
już chyba wszystko, czy na Żywiecczyźnie też?.
Tak, a może i jeszcze więcej. Mam przed sobą program cyklu imprez
na terenie powiatu żywieckiego, promującego wejście Polski do Unii
Europejskiej, program zawiera aż 38 przedsięwzięć, z których większość
odbywa się w środowisku szkolnym tj. szkół podstawowych, gimnazjów
i szkół średnich. Są też imprezy środowiskowe, okazjonalne czy w formie
pikników.
Proszę przybliżyć niektóre z nich.
Przemiła impreza miała miejsce w Szkole Podstawowej nr. 5 w Żywcu
której bohaterami były dzieci z najmłodszych klas a jej hasło brzmiało;
"Jestem małym Europejczykiem". Trzeba było widzieć zaangażowanie
tych dzieciaków w temat. Obawiam się, że niektórzy dorośli ludzie
mają mniejszy zasób wiedzy na temat Unii niż te dzieciaki. Również
cenną inicjatywą jest otwarcie w paru szkołach Szkolnych Klubów Europejskich,
w których prezentuje się poszczególne kraje Europy tak członków Unii,
jak i kandydatów do niej. Odbyło i nadal odbywa się szereg konkursów
na temat Unii, a ich celem jest dalsze pogłębianie wiedzy, jak też
zachęcanie poprzez dzieci, które jeszcze nie mogą wziąć udziału w
referendum ale swoim zaangażowaniem będą oddziaływać na swoich rodziców
i bliskich aby wzięli udział w referendum. Planujemy na 29 maja w
ramach Polskich Spotkań Europejskich na żywieckim rynku duże publiczne
spotkanie dla mieszkańców Żywca z osobami odpowiedzialnymi za integrację
Polski z UE. Powinna to być pyszna zabawa skierowana do Europejczyków
wraz z piknikiem europejskim na zasadzie połączenia wiedzy z rozrywką,
a nad miastem krążył będzie samolot z banerem "Żywiec w UE".
To wszystko cacy, a gdzie przeciwnicy?
Na pewno są, choć nie demonstrują tego zbyt publicznie, pojedyncze
wystąpienia (m.in. dr. Gałuszki w trakcie wiecu 1 majowego) wskazują
że nie jesteśmy ani lepsi ani gorsi w skali kraju. Naszym zadaniem
jest przede wszystkim to, abyśmy mieli jak największą frekwencję.
Bije z pańskiej twarzy ogromny optymizm. To bardzo dobrze
i życzmy sobie aby wynik referendum był na Żywiecczyźnie jak najlepszy.
Korzystając z chwili rozmowy, z uwagi na zbliżający się Dzień Dziecka,
chciałem zapytać o organizację SIGIS, której jest pan dyrektorem przedstawicielstwa
regionalnego i zarazem pełnomocnikiem zarządu. Co ta organizacja ma
za zadanie?
Jest to Stowarzyszenie Inicjatyw Gospodarczych i Samorządowych, którego
celem jest pomoc materialna dla dzieci, szczególnie zaś dzieci niepełnosprawnych.
W ramach tegoż Stowarzyszenia organizujemy różnego rodzaju formy pomocy
materialnej, imprezy dla dzieci czy wyjazdy na kolonie i obozy, zielone
szkoły itp. itd. To stowarzyszenie działa od kilku lat na terenie
naszego województwa i poprzez swoją działalność robi wszystko aby
jak najwięcej dzieci chodziło uśmiechniętych pomimo krzywdy jakie
sprawił im los. W swej działalności napotykamy na dużo życzliwości
ze strony przedsiębiorców czy zwykłych ludzi, dla których los dzieci
w tej trudnej sytuacji gospodarczej nie jest im obcy, za co tą drogą
chciałbym im serdecznie podziękować.
Dziękuję za rozmowę.