Nad Sołą i Koszarawą - nr 9 (112) - rok  VI - 1 Maj 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|



Czy stary Maciej i Barbara .... zatańczą na bezludnej wyspie

Folklorystyczny Zespół Miasta Żywca "Ziemia Żywiecka" koncertuje już od 32 lat. Stawiał pierwsze kroki przy Fabryce Sprzętu Szpitalnego, później już jako "Sędzioły" działał w klubie żywieckiej garbarni, a od 1991 roku stał się zespołem miejskim i reprezentacyjnym. Do 1980 roku kierował nim Jan Gąsiorek, znany na Żywiecczyźnie choreograf. Obecnie artystyczną pieczę nad zespołem dzierży Jan Brodka. Swój okrągły, 30. jubileusz zespół obchodził bardzo hucznie i spektakularnie. Podczas Tygodnia Kultury Beskidzkiej zespół dał galowy koncert, w którym zaprezentował przebogaty program artystyczny. Było na co popatrzyć: tańczono wzorowane na tańcach górali żywieckich: konia, siustanego, obyrtkę i hajduka, a w przebogatych strojach mieszczan żywieckich: poloneza, mazura, walca, kadryla, szewca i inne.
Na estradzie TKB wystąpiła też grupa dziecięca "Mała Ziemia Żywiecka" założona przez Jana Brodkę w końcu 1998 roku.
Sukcesy i nowe programy nie są jedynie zasługą kierownictwa artystycznego "Ziemi Żywieckiej", ale całego zespołu, również instruktora tańca i choreografa:, Adama Adamowskiego i Marka Koźlika.
- Naszą powinnością jako reprezentacyjnego zespołu miejskiego jest rozsławianie piękna lokalnego folkloru i całej Żywiecczyzny w świecie, tak jak najlepiej potrafimy czyli poprzez zdobywanie nagród w konkursach i festiwalach - uważa Jan Brodka.
Właśnie z myślą o nagrodzie, na najbliższe TKB zespół przygotowuje specjalny program, który ma pokazać to co już uległo zapomnieniu, a według zapewnień Brodki, było piękną tradycją i zwyczajem typowym dla Żywca, tego szczególnego miejsca gdzie kultura wiejska góralska styka się z miejską. O nowym programie kierownik zespołu nie chce więcej powiedzieć ani słowa z obawy przed konkurencją , która nie śpi, cały czas ćwiczy i też ma ambicje sięgać po wyróżnienia i nagrody.
Mimo, że pieśń ludowa i taniec gości w wielu żywieckich sercach to do swoich licznych trofeów zespół może zaliczyć "Żywieckie Serce", nagrodę przyznawaną podczas Festiwalu Folkloru Górali Polskich w Żywcu dopiero od 7 lat . Najbliższe plany zespołu to w maju pokazanie się na festiwalu w Stalowej Woli organizowanym przez sekcję polską C.I.O.F. czyli Światową Organizację d/s Upowszechnienia Folkloru i Sztuki Ludowej, w lipcu natomiast na zaproszenie zaprzyjaźnionej grupy żywczanie wystąpią w Brusach podczas Tygodnia Kultury Kaszubskiej, który jest północnym odpowiednikiem naszego TKB.
- Lepsza jest dobra krajowa impreza od byle jakiej zagranicznej- twierdzi Brodka - ta ostatnia choć pobliska to nie wyklucza wystąpienia pewnych trudności w porozumieniu się Górali z Kaszubami.
Dobra sława zespołu z Żywca przepłynęła oceany. Mianowicie zespół otrzymał zapraszenie do występów w Manilii na Filipinach. Oczywiście, że i tam chętnie artyści zatańczyliby żywieckiego poloneza. Na przeszkodzie nie stoi brak woli wyjazdu, czy brak odpowiedniego repertuaru, ale wysokie koszty podróży. A sponsora znaleźć coraz trudniej -żali się Brodka.
Ewa Jędryszek

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.