Czy stary Maciej i Barbara .... zatańczą na bezludnej wyspie
Folklorystyczny Zespół Miasta Żywca "Ziemia Żywiecka"
koncertuje już od 32 lat. Stawiał pierwsze kroki przy Fabryce Sprzętu
Szpitalnego, później już jako "Sędzioły" działał w klubie
żywieckiej garbarni, a od 1991 roku stał się zespołem miejskim i reprezentacyjnym.
Do 1980 roku kierował nim Jan Gąsiorek, znany na Żywiecczyźnie choreograf.
Obecnie artystyczną pieczę nad zespołem dzierży Jan Brodka. Swój okrągły,
30. jubileusz zespół obchodził bardzo hucznie i spektakularnie. Podczas
Tygodnia Kultury Beskidzkiej zespół dał galowy koncert, w którym zaprezentował
przebogaty program artystyczny. Było na co popatrzyć: tańczono wzorowane
na tańcach górali żywieckich: konia, siustanego, obyrtkę i hajduka,
a w przebogatych strojach mieszczan żywieckich: poloneza, mazura,
walca, kadryla, szewca i inne.
Na estradzie TKB wystąpiła też grupa dziecięca "Mała Ziemia Żywiecka"
założona przez Jana Brodkę w końcu 1998 roku.
Sukcesy i nowe programy nie są jedynie zasługą kierownictwa artystycznego
"Ziemi Żywieckiej", ale całego zespołu, również instruktora
tańca i choreografa:, Adama Adamowskiego i Marka Koźlika.
- Naszą powinnością jako reprezentacyjnego zespołu miejskiego jest
rozsławianie piękna lokalnego folkloru i całej Żywiecczyzny w świecie,
tak jak najlepiej potrafimy czyli poprzez zdobywanie nagród w konkursach
i festiwalach - uważa Jan Brodka.
Właśnie z myślą o nagrodzie, na najbliższe TKB zespół przygotowuje
specjalny program, który ma pokazać to co już uległo zapomnieniu,
a według zapewnień Brodki, było piękną tradycją i zwyczajem typowym
dla Żywca, tego szczególnego miejsca gdzie kultura wiejska góralska
styka się z miejską. O nowym programie kierownik zespołu nie chce
więcej powiedzieć ani słowa z obawy przed konkurencją , która nie
śpi, cały czas ćwiczy i też ma ambicje sięgać po wyróżnienia i nagrody.
Mimo, że pieśń ludowa i taniec gości w wielu żywieckich sercach to
do swoich licznych trofeów zespół może zaliczyć "Żywieckie Serce",
nagrodę przyznawaną podczas Festiwalu Folkloru Górali Polskich w Żywcu
dopiero od 7 lat . Najbliższe plany zespołu to w maju pokazanie się
na festiwalu w Stalowej Woli organizowanym przez sekcję polską C.I.O.F.
czyli Światową Organizację d/s Upowszechnienia Folkloru i Sztuki Ludowej,
w lipcu natomiast na zaproszenie zaprzyjaźnionej grupy żywczanie wystąpią
w Brusach podczas Tygodnia Kultury Kaszubskiej, który jest północnym
odpowiednikiem naszego TKB.
- Lepsza jest dobra krajowa impreza od byle jakiej zagranicznej- twierdzi
Brodka - ta ostatnia choć pobliska to nie wyklucza wystąpienia pewnych
trudności w porozumieniu się Górali z Kaszubami.
Dobra sława zespołu z Żywca przepłynęła oceany. Mianowicie zespół
otrzymał zapraszenie do występów w Manilii na Filipinach. Oczywiście,
że i tam chętnie artyści zatańczyliby żywieckiego poloneza. Na przeszkodzie
nie stoi brak woli wyjazdu, czy brak odpowiedniego repertuaru, ale
wysokie koszty podróży. A sponsora znaleźć coraz trudniej -żali się
Brodka.
Ewa Jędryszek