Nad Sołą i Koszarawą - nr 9 (112) - rok  VI - 1 Maj 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|



Zabytki Iraku zagrożone

W ferworze zmagań wojennych i zafascynowania powodzeniem wojsk alianckich w Iraku, pragnę zwrócić naszym czytelnikom uwagę na historyczne znaczenie tych terenów. Dzieci szkolne w polskim systemie edukacyjnym naukę historii zaczynają w zasadzie od starożytnego Egiptu. W podręczniku do klasy piątej, o historii krajów wschodu są tylko 3 zdania, w tym wzmianka o jednym z cudów świata starożytnego, słynnych ogrodach królowej Semiramidy na dachu pałacu królewskiego w Babilonie. A przecież ziemie położone w dolinie Tygrysu i Eufratu - dawna Mezopotamia czyli Międzyrzecze były kolebką naszej cywilizacji. Może właśnie przy okazji wojny w Iraku warto o tym przypomnieć. Na tym terenie już 5 tysięcy lat p.n.e. na przestrzeni kilku tysięcy lat powstawały i upadały takie potęgi jak państwo Sumerów, Babilonia, Asyria, państwo Hetytów i inne. Tu zmagali się z obcymi potęgami Aleksander Macedoński, a później tereny te opanowywali Rzymianie, a po upadku imperium rzymskiego Arabowie. I już jesteśmy blisko współczesności, bo Arabowie to Islam, a 77% Irakijczyków to wyznawcy Islamu. W XIII wieku zawitali na te tereny podobnie jak do nas do Polski, Mongołowie (Tatarzy). Podobnie jak u nas złupili kraj, a przede wszystkim zniszczyli system irygacyjny do tego stopnia, że nie mógł się z tego upadku prędko podźwignąć.
Naukowcy z całego świata, w tym polscy archeologowie pomni zniszczeń zabytków w "wojnie w Zatoce Perskiej" w 1991 roku zwrócili się do dowództwa amerykańskiego o łaskawe potraktowanie zabytków. "Irak jest kolebką wielkich cywilizacji, tu znajdziemy początki pisma, medycyny, astronomii i innych ścisłych dziedzin dzisiejszych nauk, nie pomijając narodzin rolnictwa czy wynalezienie koła!" - motywowali uczeni. Prośby archeologów zostały uwzględnione przez naczelne dowództwo sił zbrojnych USA. Pentagon spotkał się z archeologami i innymi naukowcami aby omówić szczegóły właściwej i skutecznej ochrony zabytków irackich podczas trwającego tam konfliktu. Jak zapewniły władze Pentagonu, na swoich mapach celów irackich wyraźnie zaznaczył około 4000 najbardziej zagrożonych stanowisk archeologicznych! Mało tego archeolodzy ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii, Belgii i Niemiec zaoferowali swoją pomoc w późniejszym odbudowaniu muzeów czy sprowadzeniu skradzionych podczas wojny zabytków archeologicznych. Jak było naprawdę przekonamy się po wojnie. Bo skoro dochodziło w tej wojnie do samobójczych ataków bombowych, mogło przez pomyłkę oberwać się również zabytkom i stanowiskom archeologicznym, a jak donosiła prasa rabusie po zdobyciu Bagdadu i innych miast irackich nie szczędzili także muzeów. "Wierzę, że obie strony konfliktu w Iraku mają na uwadze znaczenie znajdujących się tam zabytków. Wiem, że dowództwa brytyjskie i amerykańskie posługują się szczegółową mapą uwzględniającą stanowiska archeologiczne" - powiedział prof. Ryszard Mazurowski. Jego zdaniem, nie można jednak wykluczyć przypadkowych zniszczeń. Według profesora Mazurowskiego z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, wieloletniego uczestnika prac wykopaliskowych na terenie Iraku oraz graniczącej z nim Syrii, byłaby to "niepowetowana strata, tym bardziej, że są to zabytki nie tylko Iraku, ale całego świata". Obecnie profesor czeka na odpowiedni moment, by wznowić trwające od 1999 roku prace archeologiczne w regionie. Prof. Mazurowski uważa, że drugim zagrożeniem, obok działań militarnych, są handlarze dziełami sztuki i miejscowa ludność, która dla zdobycia środków do życia może rabować unikalne dzieła sztuki. I jak się okazuje miał rację. Największe osiągnięcia cywilizacyjne Międzyrzecza przypisuje się Sumerom. Sumerowie jak później Ateńczycy tworzyli pierwsze państwa - miasta. Stolicą i najważniejszym ośrodkiem był Ur (miejsce narodzin Abrahama). Innymi ważnymi miastami były: Uruk, Kisz, Lagasz i Niniwa gdzie odnaleziono 20 tysięcy tabliczek glinianych zapisanych pismem klinowym. Udoskonalili system gospodarczy. Mezopotamia Sumerów były to państwa miasta rządzone przez kapłanów (teokracja). Sumerowie wynaleźli: koło do wozu, koło garncarskie, ceramikę. Budowali wodociągi i domy z cegieł. Budowali oni również kompleksy militarno-spichlerzowo-świątynne (mogły one pełnić również funkcje ratusza, które nazywały się zikkurat. Budowla taka była w kształcie piramidy, po której schodził bóg (Marduk). Sumerowie posługiwali się pismem piktograficznym, które później przerodziło się w pismo klinowe. Wytapiali brąz ze stopu miedzi i cynku. Dzięki obserwacjom astronomicznym wprowadzili, kalendarz, w którym rok dzielił się na 12 miesięcy i miał 354 dni (co jakiś czas dodawano kilka dni aby wyrównać rzeczywisty bilans czasu. Rozwinął się również handel (sięgał aż do Indusu), dla którego potrzeb ujednolicono system miar i wag, oni to stworzyli tzw. liczbowy system sześćdziesiętny, którym w szczątkowej formie posługujemy się do dziś. Zauważ podzielność liczby sześćdziesiąt i takie wielkości jak kopa, tuzin, mendel itp. W Sumerii powstała święta księga "Opowieść o Gilgameszu" będąca pierwowzorem dla wielu opowieści biblijnych.
Około roku 2000 pne Sumerów zwyciężyli Amoryci. Stworzyli oni jedno państwo, Babilonię, którego stolicą był Babilon. Około roku 1770 pne na tronie Mezopotamii zasiadł Hammurabi. Opracował on bardzo surowy kodeks kar, zwany kodeksem Hammurabiego (oko za oko, ząb za ząb). Hammurabi był władcą despotycznym (absolutnym) lecz z dobrze rozwiniętym systemem administracyjnym. Po śmierci władcy stolica podupada. Około 1500 pne do Babilonii docierają Indoeuropejczycy. Tworzy się kilka mniejszych państewek, między innymi Asyria.
Asyria położona była w północnej Mezopotamii (obecnie północny Irak), między rzekami: Tygrys oraz Wielki i Mały Zab, istniała od początku II tysiąclecia do ok. 605 p.n.e. Centrum Asyrii znajdowało się w okolicy obecnego Mosulu. Główne miasta: Aszur (pierwotna stolica państwa), Niniwa, Kalchu (obecnie Nimrud), Dur Szarrukin (obecnie Chorsabad).
Hieronim Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.