Nad Sołą i Koszarawą - nr 7 (110) - rok  VI - 1 Kwiecień  2003

  |poprzedni  artykuł|   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|    |następny artykuł|


 

Życiorysy na żywiecczyźnie pisane - Biegun Zofia

Urodziła się 1 marca 1939 r. w Łysinie w rodzinie robotniczo - chłopskiej, jako córka Michała i Marii z d. Mieszczak. Jej ojciec pracował jako drwal w lasach państwowych i wspólnie z żoną prowadzili niewielkie 2,5 ha gospodarstwo. Łysina, to wieś położona wśród lasów, wysoko w górach. Być może, to przeurocze położenie wsi, zadecydowało, że związała się z nią na zawsze. W Łysinie ukończyła tylko 4 klasy szkoły podstawowej, gdyż ta niewielka wioska nie była w stanie obsadzić młodzieżą pełnej 7 klasowej szkoły. Szkołę 7 klasową ukończyła w Okrajniku. Po ukończeniu szkoły - do 18 roku życia pomagała rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa.
W 1957 r., aby wesprzeć finansowo rodzinę, podjęła pracę w Aleksandrowickich Zakładach Przemysłu Lnianego, w Bielsku - Białej, jako prządka. Była to praca dwuzmianowa, a dojazd do niej był wyjątkowo uciążliwy. Aby dotrzeć do pracy, na I zmianę, która zaczynała się o szóstej rano, musiała wstawać o godzinie 3 rano, zejść przez las na przystanek PKS do Łękawicy w Żywcu przesiąść się z PKS-u na kolej, a po przyjeździe do Bielska - Białej, dojechać jeszcze do Aleksandrowic fabrycznymi samochodami.
Niezbyt mile wspomina także powroty z drugiej zmiany. Z przystanku PKS w Łekawicy, wracała - najczęściej samotnie - przez las, do domu o 2400. Dojazdy do i z pracy zajmowały jej 6 godzin dziennie.
W aleksandrowickich zakładach przepracowała 4 lata. W 1961 r. wyszła za mąż, za Franciszka Bieguna i zajęła się pracą we własnym 2,4 ha gospodarstwie rolnym oraz wychowaniem dzieci. Urodziła i wychowała 3 synów i 2 córki.
Jej mąż pracował w Lasach państwowych, a następnie w POM-ie w Okrajniku i po pracy pomagał jej w prowadzeniu gospodarstwa.
W 1981 r. podjęła pracę w Szkole Podstawowej w Łysinie w charakterze palacza i konserwatora. W tymże roku wybrana została przewodniczącą Koła Gospodyń Wiejskich w Łysinie i funkcję tę sprawuje po dzień dzisiejszy. Funkcję przewodniczącej KGW przez 10 lat łączyła także z innymi. Była prezesem Kółka Rolniczego, członkiem Gminnej Spółdzielni "SCh" w Gilowicach, członkiem Spółdzielni Mleczarskiej w Żywcu, Rady Sołeckiej i Kółka charytatywnego przy parafii w Łękawicy. Udzielała się także społecznie w komitecie rodzicielskim przy miejscowej szkole podstawowej. Ta jej wszechstronna działalność społeczna wynikała stąd, że Łysina jest wsią oddaloną, tak od gminy, jak i innych ośrodków, toteż załatwianie wielu spraw, a także prowadzenie gospodarstwa rolnego wymaga czasu, samozaparcia i większego wysiłku, niż gdzie indziej. Z. Biegun pragnęła swoją działalnością przyczynić się do wprowadzenia postępu w rolnictwie, gospodarstwach domowych oraz wprowadzenia zmian w życiu wsi na lepsze. Wspólnie z członkiniami KGW uczestniczyła w szkoleniach rolniczych, na temat uprawy i nawożenia pól, hodowli i chowu zwierząt, racjonalnego żywienia rodziny i innych, a zdobytą wiedzę wprowadzała w życie. Osobiście sprowadzała dla mieszkańców wsi kurczęta, gęsi, indyki, paszę, nowe odmiany ziemniaków i zbóż, a także, mało znane gatunki warzyw, kwiatów, krzewów jagodowych i ozdobnych. Organizowała kursy kroju i szycia, pieczenia, gotowania, na których uczono także umiejętności nakrywania stołu, podejmowania gości itp. Kobiety uczyły się komponowania wieńców dożynkowych i organizacji różnego rodzaju imprez.
Aby jeszcze bardziej unowocześnić wieś, mobilizowała kobiety do uczestniczenia w różnego rodzaju konkursach. Członkinie KGW uczestniczyły m.in. w takich konkursach jak:
* "Nasz ogród i estetyka zagrody"
* "Każda chata tonie w kwiatach"
* "Ogródki kwiatowe i balkonowe"
* "Piękna wieś dziełem jej mieszkańców"
W konkursie pod hasłem: "Warzywa mało znane" KGW w Łysinie w 1987 r. zdobyło pierwsze miejsce w województwie, zaś w konkursach wieńców dożynkowych na szczeblu powiatowym zdobywały w poszczególnych latach od 1 do 3 miejsca.
KGW w Łysinie posiada sprzęt kuchenny i meble, które są udostępniane całej społeczności wsi. Koszty związane z zakupem i eksploatacją tego sprzętu, pokrywane są ze składek członkowskich i nielicznych dotacji. Z inicjatywy Z. Biegun wieś zrealizowała wiele czynów społecznych. M.in. wybudowano drogę przez wieś z Okrajnika do Łysiny, pracowano przy budowie remizy OSP i sklepu, a przy szkole podstawowej zorganizowano plac gier i zabaw dla dzieci. Dzięki niej bujnie rozwija się życie kulturalne wsi. Organizowane są takie imprezy, jak: Dzień Dziecka, Dzień Babci, Dzień Nauczyciela, czy Wieczór Wigilijny. Szczególnie cenioną imprezą jest Dzień Seniora organizowany corocznie w okresie Świąt Bożego Narodzenia, dla mieszkańców wsi, którzy ukończyli 70 rok życia. Impreza ta, w której biorą udział także zaproszeni goście, połączona jest z drobnymi upominkami, życzeniami i dzieleniem się opłatkiem.
Członkinie KGW organizują również wycieczki turystyczno - krajoznawcze. Zwiedziły już Łańcut, Kalwarię Pacławską, Licheń, Przemyśl, Leżajsk i wiele innych miejscowości. Na podkreślenie zasługuje także zorganizowanie I Rajdu Gminnego Kół Gospodyń Wiejskich w Łysinie w 1986 r.
Z. Biegun na co dzień współpracuje z Radą Gminy w Łękawicy, przedstawiając tam problemy i potrzeby wsi. Bierze także udział w różnego rodzaju uroczystościach. W 1994 roku była starościną dożynek gminnych, wspólnie ze starostą - Władysławem Sewerą.
Jej osiągnięcia odnotowane są w kronice wsi, którą prowadzi KGW. W kronice tej zamieszczona jest także historia wsi - jej autorstwa, dokumentowana zdjęciami wielu zabytków, takich jak: liczne kapliczki, najstarszy dom we wsi, zabytkowa maszyna z kamieniołomu, skrawki płótna i nici prababek. Znajdują się w niej również dowody wpłaty na Pomnik Szpital - Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi oraz Sanatorium dziecięce w Rabce. Dzięki ofiarnej i bezinteresownej pracy Z. Biegun, wychodzącej naprzeciw ludzkich spraw i problemów życie w Łysinie staje się lżejsze, ciekawsze i bogatsze. Ona sama zaś może mieć satysfakcję z dokonań oraz z wielu dyplomów, nagród i odznaczeń, jakie otrzymała za swoją działalność. Otrzymała odznaczenia resortowe: Za zasługi dla Kółek Rolniczych" i "Zasłużony Pracownik Rolnictwa", regionalne: Za zasługi dla województwa bielskiego, Zasłużony dla Gminy Łękawica oraz medal Za zasługi dla obronności kraju.
Źródła; Dane z USC-UG Łękawica; kronika wsi; własnoręczny życiorys, wywiad środowiskowy autorki.

Władysława Zawada

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.