Nad Sołą i Koszarawą - nr 7 (110) - rok  VI - 1 Kwiecień  2003

  |poprzedni  artykuł|   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|    |następny artykuł|


 

Malta - wyspa bajkowa!

Otoczone morzem wyspy Malty - malowniczo położonego państwa w środkowej części Morza Śródziemnego to istny raj dla wszystkich pragnących wypoczynku, spokoju i niesamowitych wrażeń. Możemy wybrać piękne dzikie, czyste plaże, zagubione bajkowe wioski rybackie aż po luksusowe plaże z pięknymi acz tanimi hotelami zaopatrzonymi we wszystkie możliwe luksusy. Innym walorem Malty są piękne zamki, fortece obronne i nowoczesne centra handlowe - wszystko bardzo dobrze zespolone architektonicznie. Malta utrzymuje się z turystyki i temu tematowi wszystko jest tutaj podporządkowane. Przyciągają nieskończenie piękne plaże o różnym krajobrazie a dla leniuchów prawie każdy hotel oferuje luksusowy basen. Ludzie na Malcie są bardzo gościnni i uczynni co widać na każdym kroku. Wyśmienita kuchnia, doskonałe wina, piękne stylowe lokale dopełniają reszty, po prostu chce się żyć! Dla przeciętnego Europejczyka Malta jest znana z Krzyża Maltańskiego o charakterystycznej grafice i kształtach, które wszyscy znamy. Polacy już dawno poznali się na walorach tej wyspy i chętnie tutaj goszczę. Największą z wysp jest Malta ze stolicą La Valetta. Dwie mniejsze zamieszkałe to Gozo i Comino. Językami urzędowymi są angielski i maltański, ale z łatwością można się tu dogadać np po włosku. Od słonecznej Italii oddziela bowiem Maltę cieśnina szerokości około 90 km. Gorące i wilgotne lato trwa na Malcie ponad pół roku! Malta to również sport, muzyka. Piosenkarze z Malty biorą co roku udział w festiwalu piosenki Eurowizji, piłka nożna jest również bardzo popularna na Malcie, kiedyś pamiętam zespół FC Sliema Vanderers, grał w eliminacjach Pucharu Europy z Górnikiem Zabrze! (lata 60-te). Malta to śmiałe rozwiązania architektoniczne, to kraj ludzi młodych i zdolnych. Jeden funt maltański wart jest prawie dwa i pół dolara USA! Do znanych kurortów i miejsc wypoczynkowych należą: St. Julian's, Sliema, Qawra, Bugibba, St. Paul's Bay, Mellieha Bay, Marfa. Do innych atrakcji należą bezpłatne autobusy na plażę, bliskość lotnisk, bliskość promenad, sklepów, restauracji, kafejek, barów na każdą kieszeń. Plaże urozmaicone - skaliste, kamieniste, piaszczyste, dzikie z palmami, - do wyboru!
Trochę historii
Leżąca w strategicznym położeniu Malta była zawsze wyśmienitym bastionem obronnym, pod rządami różnych władców. Fenicjanie pierwsi rozpoczęli kolonizację wyspy około 1000 roku p.n.e. Rzym podbił Maltę około 218 roku p.n.e. W 533 została włączona do cesarstwa bizantyjskiego. Z kolei w 870 podbita została przez Arabów, w 1091 - przez Normanów. Cesarz Karol V w roku 1530 nadał Maltę zakonowi rycerskiemu św. Jana, później zwanemu kawalerami maltańskimi (do zakonu należy wielu Polaków). Kawalerowie maltańscy władali wyspą prawie 300 lat, brali miedzy innymi udział w zwalczaniu piratów z Afryki. Napoleon Bonaparte zajął Maltę w 1798 roku, po dwuletnim panowaniu pod rządami cesarza Francuzów przeszła ona w ręce Brytyjczyków i pełniła rolę głównej bazy morskiej na Morzu Śródziemnym na szlaku do Indii. Brytyjczycy stworzyli z wyspy mocny i niedostępny fort. Fort ten spełniał dobrze swe zadanie jeszcze podczas II wojny światowej o czym mogła się przekonać niemiecka Kriegsmarine, usiłująca bezskutecznie zapanować na Morzu Śródziemnym. Po opuszczeniu wyspy przez Brytyjczyków, Malta proklamowała niepodległość 21 września 1964 roku, by w dziesięć lat później stać się republiką ze stolicą La Valetta. Stolica Malty została tak naprawdę założona przez wielkiego mistrza zakonu kawalerów maltańskich, Jean'a de la Valette, dla upamiętnienia triumfu w bitwie z Turkami w 1565 roku. Do najcenniejszych zabytków wyspy należy katedra św. Jana oraz Pałac Wielkich Mistrzów, które zachowały się w nienaruszonym stanie. Hypogeum - to historyczne miejsce i świątynia o powierzchni 800 m2, zbudowana 12 m pod ziemią. Zapraszam na Maltę wyspę słońca, palm, plaż, niebieskiego morza i wielu zabytków, uwierzcie że warto.

Edward Poskier
Artykuł ten dedykuję red. Ewelinie Bednarz - globtroterce, pisującej także dla "Nad Sołą i Koszarawą" (autor)

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.