Nad Sołą i Koszarawą - nr 6 (109) - rok  VI - 15 Marzec  2003

  |poprzedni  artykuł|   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Kalejdoskop /nie tylko/ wspomnień - Życiorysy na Żywiecczyźnie pisane

   Pod takim roboczym tytułem przygotowujemy wydawnictwo o ludziach żyjących, którzy w znaczący sposób zapisali się w najnowszych dziejach Żywiecczyzny.
   Pomysł nie jest nowy. Kiedy równo dziesięć lat temu przystępowaliśmy do opracowania Słownika Biograficznego Żywiecczyzny, rozważaliśmy, czy pisać o ludziach żyjących i nie żyjących w jednym wydawnictwie. Po dłuższej dyskusji doszliśmy do wniosku, że w pierwszym rzędzie należy oddać hołd tym, którzy są po drugiej stronie Styksu i tak zrobiliśmy. Teraz kiedy ukazały się już trzy tomy SBŻ nadszedł czas, aby pokazać także sylwetki ludzi żyjących.
   Żywiecczyzna jest regionem, który w minionym półwieczu odnotował wyjątkowo dynamiczny, wszechstronny rozwój. Za tymi dokonaniami stali i stoją określeni inicjatorzy i wykonawcy wielu, znaczących poczynań. Z przeludnionego regionu - przysłowiowej "Galicyjskiej biedy" wyemigrowało, głównie w Polskę tysiące ludzi. Dziesiątki z nich zrobiło wielkie, życiowe kariery. Byli, bądź są: wybitnymi naukowcami, często z profesorskimi tytułami, znakomitymi twórcami kultury, znanymi menadżerami, politykami itd. itd.
I jedni i drudzy są osobami, które tu na Żywiecczyźnie, w Polsce, bądź świecie odcisnęły swój znaczący ślad. Warto więc, aby ich biografie zostały odnotowane, ku pamięci potomnych.
   Czy Warto? Z tego rodzaju pytaniami i rozważaniami, także się spotykamy. Osobiście uważam, że warto. Warto, jako, że jest wiele słowników zawierających notki biograficzne ludzi żyjących. Są to słowniki - głównie dotyczące pewnych środowisk zawodowych, albo jak w wypadku "Kto jest kim w Polsce" ludzi wyjątkowych. Czyżby u nas takich nie było?
   Czy nie powinniśmy ich pokazać w naszej powiatowej - mikro skali?
   Warto, gdyż łatwiej zebrać materiał o osobie żyjącej, skonsultować go z nią, aniżeli szperać później w poszukiwaniu źródeł i publikować życiorys niepełny. Mieliśmy tego przedsmak opracowując Słownik Biograficzny Żywiecczyzny.
   Warto i trzeba, bo ludziom tym należy się szacunek i uznanie, jeszcze teraz, póki żyją. Wszak, na naszej - żywieckiej glebie, wyrosło wielu wyjątkowych, wspaniałych ludzi, godnych pokazania światu i uważam, że przesadną skromnością nie powinniśmy grzeszyć. Problem polega tylko na tym, jak zebrać o nich materiały, aby możliwie nikogo, kto na to zasłużył, nie pominąć. Mając to na uwadze przeprowadziliśmy rozmowy we wszystkich gminach. Sprawę znają wójtowie gmin i burmistrz m. Żywca. Ustaliliśmy również w gminach ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie notek biograficznych.
   Dzisiaj jednak, kiedy opracowanie jest na półmetku, czuję się w obowiązku poinformować o naszym zamiarze PT Czytelników, aby wszyscy zainteresowani mogli się włączyć do jego przygotowania. Aby nikt nie miał żalu, że kogoś pominęliśmy, że ktoś nie został dostrzeżony.
   Dla wiadomości zainteresowanych podaję także, że w gminie Czernichów koordynuje zbieranie materiałów - Józef Pszczółka, w Gilowicach - Lidia Kolonko, W Jeleśni i Koszarawie - Bronisław Grzegorzek, w Lipowej - Kazimierz Semik, w Łękawicy - Lucyna Hudy, w Łodygowicach - Leszek Powroźnik, w Milówce - Ewa Kojro, w Radziechowach Wieprzu - Czesława Goły, w Rajczy - Agnieszka Szczotka, w Ślemieniu - Tadeusz Sander, w Swinnej - Mieczysław Krzak, w Ujsołach - Stanisław Kotrys, w Węgierskiej Górce - Małgorzata Pietrasina, a w Żywcu Hieronim Woźniak. Z ramienia kolegium w opracowaniu wydawnictwa biorą udział: Zdzisław Dzikowski, Jan Janik, Włodzimierz Jura, Władysława Klinowska, Czesław Stanik i Tadeusz Trębacz.
Z osobami tymi, jak również ze mną można w tej sprawie szukać kontaktu.
   Wspomniałem na wstępie o roboczym tytule opracowania, jako, że wciąż szukamy dla niego odpowiedniej nazwy. Chciałbym więc przy okazji zachęcić wszystkich do zastanowienia się i zaproponowania, jaką nazwę dać wydawnictwu. Pomysłodawca nazwy, może liczyć na nagrodę - niespodziankę, ze strony redakcji. Prosimy także, jeżeli komuś nasuną się inne pomysły, związane z wydawnictwem przesyłać je na adres:
"Nad Sołą i Koszarawą"
Redakcja
ul. Świętokrzyska 50A
34-300 Żywiec

Świadomie i celowo zamieszczam tę notatkę, pod moim stałym hasłem wywoławczym "Kalejdoskop / nie tylko / wspomnień", bowiem, kiedy przeglądam, któryś z tomów Słownika Biograficznego Żywiecczyzny" odnajduję w nim wiele znajomych nazwisk, nieraz ludzi bardzo mi bliskich, z którymi łączyły mnie serdeczne więzi i którzy przywodzą mi na myśl wiele wspomnień. Byłbym wielce rad wziąć kiedyś do ręki wydawnictwo z nazwiskami ludzi, z którymi współpracowałem tu i teraz.

Antoni Urbaniec

 

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.