Nad Sołą i Koszarawą - nr 4 (107) - rok  VI - 15 Luty  2003

|poprzedni artykuł |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Narciarski Rajd Chłopski.

Odbywający się w dniach 23 - 26 stycznia br. XXXV Narciarski Rajd Chłopski, ma tradycję sięgającą 1954 r., w którym to roku odbył się po raz pierwszy. Podczas tegorocznej imprezy, akcentowano na nim 140 rocznicę istnienia Kółek Rolniczych, organizacji, która wspólnie z LZS-ami - tu na Żywiecczyźnie, 49 lat temu zapoczątkowała organizowanie rajdu. Tak więc w roku przyszłym obchodzić będziemy jubileusz 50 - lecia tej pięknej imprezy.
W dniu 24.01.03. punktualnie o godzinie 11.30, wyruszyliśmy spod Urzędu Gminy, barwnym korowodem do parku, gdzie Komandor Rajdu - Marek Brałkowski złożył raport przewodniczącemu Komitetu Organizacyjnego - Staroście Żywieckiemu - Andrzejowi Zielińskiemu. Po hymnie głos zabrał współgospodarz imprezy - wójt gminy Rajcza - Adam Iwanek, witając licznie zgromadzonych gości i uczestniczące w rajdzie drużyny.
W Rajdzie - organizowanym po raz XI, jako międzynarodowy, w tym roku wzięło udział 70 drużyn z prawie 400 uczestnikami z województw: lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, śląskiego i warmińsko mazurskiego oraz z Żyliny, ze Słowacji. Nasi południowi sąsiedzi od XI lat są współorganizatorami tego Rajdu, a trasa - 25 kilometrowego biegu "Beskidy bez Granic" prowadzi z miejscowości Oščadnica na Słowacji do Zwardonia. 
Wśród drużyn, które od początku biorą udział w rajdzie, wymienić należy drużyny z Gilowic, Radziechów, no i oczywiście drużynę gospodarzy. Najstarszym uczestnikiem rajdu był 83 letni Julian Jeremiszyn ze Śląska, który uczestniczy w nim po raz 20, a najmłodszymi trzyletnie bliźniaczki z rodzinnego klubu "Baca" w Radziechowach - Ewa i Natalia Dudek.
Aura w tym roku nie była dla organizatorów zbyt łaskawa. Śnieg zalegał tylko w wyższych partiach gór, ale jak mnie zapewniała Barbara Talik - Góral - Sędzia Główny zawodów, podstawowe konkurencje biegowe, / XI Otwarty Międzynarodowy Bieg Narciarski "Beskidy bez Granic" na 25 km oraz bieg amatorów na 5 km. i bieg dzieci na 3 km./, za wyjątkiem sprintu narciarskiego, zostały przeprowadzone. W sobotę uczestnicy Rajdu mogli podziwiać występy zespołów artystycznych i bawić się na festynie. W czasie Rajdu można było także wziąć udział w Dniu Kultury Polskiej i Słowackiej oraz podziwiać wystawę malarską Ireny Zemanikovej.
Ciekawą inicjatywą, która przy okazji Rajdu organizowana jest od kilku lat, były Targi Turystyczne. W bieżącym roku wzięło w nich udział 14 gmin. Poprzez foldery, kalendarze i inne wydawnictwa, zachwalali uroki swoich terenów przedstawiciele Ziemi Kurpiowskiej z Myszyńca, gminy Prostki z Pojezierza Mazurskiego, gminy Łuków, na Lubelszczyźnie. Obecni byli gospodarze, a więc gminy: Rajcza, Jeleśnia, Gilowice, Radziechowy-Wieprz, Węgierska Górka, nie zabrakło gminy Stryszawa z Małopolski, ze swoimi konikami i ptaszkami, a także wielu innych.
Nie sposób wymienić wszystkich imprez jakie Rajdowi towarzyszyły, ani wszystkich konkurencji i ich zwycięzców. Warto jednak podkreślić, że w punktacji ogólnej: 
- na 19 gmin pierwsze 6 miejsc - kolejno zajęły: Radziechowy - Wieprz, Rajcza i Jeleśnia z woj. śląskiego; Stryszawa z woj. małopolskiego oraz Pomiechówek i Lelis z woj. mazowieckiego, 
- na 8 powiatów pierwsze trzy miejsca przypadły; pow. Żywiec z woj. śląskiego; pow. Łuków z woj. lubelskiego oraz pow. Sucha Beskidzka z woj. małopolskiego,
- na 7 województw- w tym jedno ze Słowacji / Żylina / - pierwsze miejsce zajęło woj. mazowieckie, drugie śląskie, a trzecie lubelskie. 
Wyrażając uznanie dla organizatorów i uczestników imprezy, których do udziału w niej nie zniechęcił nawet brak śniegu, nie mogę nie poczynić pewnej kłopotliwej uwagi pod adresem niektórych mieszkańców Rajczy. Kiedy szliśmy korowodem, główną ulicą Rajczy, obok żywopłtów walało się sporo śmieci. Im bliżej rynku, było ich mniej, ale były.
Kochani, jeżeli przyjeżdża do was tylu ludzi z całej Polski, to próbujcie tą swoją wieś godnie zaprezentować. Rajcza naprawdę jest tego godna.
Antoni Urbaniec

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.