Nad Sołą i Koszarawą - nr 3 (106) - rok  VI - 1 Luty  2003

|poprzedni  artykuł |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Bieg Dudka w Radziechowach.

Jak na zamówienie, na kilka dni przed zawodami sypnęło śniegiem, nie było go za dużo, ale na biegi płaskie w sam raz. Przyjechali zaprzyjaźnieni z RKB "Baca" Litwini i Słowacy, którzy zajęli kilka czołowych miejsc. Poza tymi najliczniej reprezentowane było województwo śląskie i małopolskie. Tradycyjnie już do zawodów podpięli się lekarze i chyba po raz pierwszy LZS - y , które rozegrały tu mistrzostwa powiatu. Czyżby nie było ich stać na odrębną imprezę i czyżby nie za dużo zawodów w jednych zawodach? Spośród dzieci szkolnych i młodzieży gimnazjalnej prym wiodła Sopotnia Mała i Baca RKB Baca z Radziechów. Bieg główny na 20 km wśród kobiet wygrały kolejno: Maria Legierska z Istebnej, Anna Bubula z Wiśniowej i Grażyna Jarecka Baca Radziechowy. Wśród mężczyzn najlepsi byli Paweł Bubula z Wiśniowej, Henryk Gazurek z Ustronia i Wiktor Adomaitis z Litwy. Na 10 km najlepsza była Monika Stasica z Baca Radziechowy, a wśród mężczyzn Piotr Porębski z Rybnika.
Zawody odbyły się jak zwykle na malowniczych pagórkach radziechowskich przy słonecznej i bezwietrznej pogodzie. Komandor zawodów jak zwykle Edward Dudek, któremu - jak powiedział spiker zawodów - organizowane w Radziechowach biegi, a także osobiste sukcesy sportowe utorowały drogę do fotela przewodniczącego Rady 

 

  
Gminy w Radziechowach. Oby na tym stanowisku odnosił takie sukcesy jak w biegach letnich i zimowych narciarskich. 
Hieronim Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.