Kariera Golców.
Trwa już ona od 1995 roku i coraz bardziej się poszerza. Tajemnica ich powodzenia tkwi w tym, że muzyka braci Golców jest wspaniałą syntezą jazzu i folkloru oraz swoistym powrotem do źródeł, do muzycznych korzeni. Członkowie "Alchemika"- bo tak już dziś nazywa się ich grupa, dokonali syntezy muzyki różnych regionów Polski. I nie tylko.
Ich muzyka zawiera elementy melodii z Suwałk, ze Śląska, Beskidu Żywieckiego i innych okolic. Widać w niej też wpływy Bregovica, Garbarka, a nawet Namysłowskiego i Douglasa. I to właśnie porywa słuchaczy, a braciom Golcom otworzyła drogę do światowej kariery muzycznej. Kariera ta była niemal błyskawiczna. Już za fonograficzny debiut roku 2000 zdobyli "Fryderyka", a wkrótce weszły na rynek kolejne ich płyty: "Golec uOrkiestra" i "Golec uOrkiestra 2". Osiągają one rekordy sprzedaży, a zwłaszcza płyta z kolędami i pastorałkami, którą zaprezentowali publiczności w pierwszym dniu świąt już w 2001 roku w programie I TVP. Koncert tych kolęd i pastorałek nagrali w Rozgłośni Krakowskiej Telewizji, gdzie pojechała z nimi z Milówki cała widownia, a to mama Irena, ciocia Krysia, bracia, krewni, przyjaciele, chórzyści, członkowie Zespołów Pieśni i Tańca : "Szarotki", "Wierchy" i sprawujący nad nimi duchową opiekę ks.proboszcz z Kamesznicy Władysław Zązel. Wszyscy w regionalnych strojach pięknie zaprezentowali się w Rozgłośni Telewizji Krakowskiej na tle szopki betlejemskiej i górali przybyłych tam z całego Podkarpacia. Takiej gigantycznej sceny jeszcześmy w telewizji nie widzieli.
Podobnie było w tym roku. Ale koncert nie odbył się w Krakowie, lecz w milowieckim kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny podczas Pasterki. Była to Pasterka, jakiej jeszcze w Milówce nie było. Kościół pękał w szwach i otoczony był tłumami przybyłymi z całej okolicy. Uroczysta Msza Święta była nagrywana przez ekipy radiotelewizyjne. Uczestniczyły w niej zespoły artystyczno-ludowe "Wierchy" i "Hulajniki", uświetniając uroczystość swymi kolędowymi koncertami. Prym w tym koncercie wiodła oczywiście "Golec uOrkiestra", prezentując nowe, chwytające za serce kolędy.
Stanisława Białożyt