Obrazy dla miasta
21 grudnia 2002 r. firma Krynica Zdrój uroczyście
przekazała w depozyt miastu trzy obrazy olejne pochodzące z
rodzinnej kolekcji żywieckich Habsburgów. Uroczyste przekazanie połączone
z koncertem i pokazem dzieł po konserwacji, wykonanej przez zespół
specjalistów zatrudnionych na Wawelu, odbyło się 21 grudnia w
Starym Zamku w Żywcu.
Depozyt dotyczy:
- obrazu pędzla Wojciecha Kossaka przedstawiający portret arcyksiężnej
Marii Teresy i Karola Stefana Habsburga, niemal naturalnych rozmiarów.
- Drugiego, nieco mniejszego, tegoż artysty, portretującego dzieci
arcyksiężnej Marii Teresy i Karola Stefana Habsburgów.
Obydwa namalowane w 1911 roku z okazji srebrnego wesela pary arcyksiężnej
i do 1945 roku wyeksponowane w sali jadalnej żywieckiego zamku.
- Trzecie przekazane płótno przedstawia Cesarza Wilhelma II na pokładzie
krążownika S.M.S. Kaiser Franz Jozef I w porcie Kilońskim
3.IX.1890, pędzla Aleksandra Kirchera.
Obrazy te od lat powojennych zdeponowane były na Zamku Królewskim na
Wawelu. Rozproszeni po całym świecie potomkowie Habsburgów w końcu
lat 90-tych uzyskali tytuł prawny do rodzinnej kolekcji, w wyniku
czego Wawel na prawach pierwokupu zatrzymał część płócien. Ponad
30 obrazów trafiło na aukcję i z powodu dużej atrakcyjności, a
przy tym przystępnych cen, szybko zmieniło właścicieli.
Dom aukcyjny "Rempex" w Krakowie 6 marca 2002 roku
przeznaczył do zbycia między innymi obydwa płótna Kossaka, o czym
powiadomił muzeum w Żywcu. Mimo, że nikt chyba nie wątpił, iż
posiadanie tych właśnie obrazów byłoby chlubą każdej kolekcji,
galerii czy też muzeum, to jednak brak środków finansowych uniemożliwił
ich zakup żywieckim placówkom kulturalnym.
Obecny właściciel obrazów, firma KRYNICA ZDRÓJ przekazała je w
depozyt miastu, by umożliwić podziwianie publiczności dzieł
tematycznie i sentymentalnie związanych z historią Żywca.
Eksponowanie "Kossaków" w Żywcu podniesie prestiż miasta
jako grodu o charakterze historycznym oraz będzie stanowiło jego
doskonałą promocję.
Mieszkańcy miasta są wdzięczni za możliwość włączenia dzieł o
tak dużej wartości finansowej i randze artystycznej do żywieckich
skarbów przeszłości.
RPUM