Nad Sołą i Koszarawą - nr 2 (105) - rok  VI - 15 styczeń  2003

 poprzedni artykuł   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

W poszukiwaniu ducha świąt

   24 grudnia 2002 r w Żywcu, jak corocznie odbyło się spotkanie wigilijne zorganizowane dla osób samotnych i będących w trudnej sytuacji materialnej. Zainteresowani mogli dowiedzieć się o wigilii w jadłodajni św. Maksymiliana w swoich parafiach oraz z ogłoszeń rozwieszonych na tablicach informacyjnych w mieście. Praktycznie każdy kto poczuwał się, że znajduje się w takiej dyskomfortowej sytuacji praktycznie mógł wziąć udział w świątecznym posiłku zorganizowanym przez władze miasta i sfinansowanym przez tutejszy urząd. Ponad setka mieszkańców miasta spożyła wspólną wieczerzę wraz z przedstawicielami żywieckiego kleru, miejskich władz i rady. Na wigilię zaproszono też pierwszych pensjonariuszy nowo otwartej w Żywcu noclegowni.
   Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli nikt z potrzebujących w mieście nie pozostał opuszczony i zapomniany. Renomowana żywiecka piekarnia, na przykład zadbała o to, by na nawet najskromniejszych świątecznych stołach nie zabrakło słodkiego ciasta. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej już od października wydawał zasiłki na zakup opału, a tuż przed świętami wpłynęło do niego 195 wniosków od mieszkańców o przyznanie finansowej pomocy . Nikt kto złożył podanie nie został pominięty w przydziale środków.
Siostry szarytki z Żywca przygotowały paczki dla przewlekle chorych. Ponad 30 -tka dzieci spędzających te najbardziej rodzinne ze świąt w Żywcu, na szpitalnych łóżkach, obdarowana została paczkami zakupionymi ze środków pozyskanych od sponsorów i z kasy urzędu miejskiego.
   W tym samym mikołajowym worze lub u tego samego aniołka znalazły się paczki przeznaczone dla 55 wielodzietnych rodzin, 140 wychowanków Specjalnego Ośrodka Szkolno- Wychowawczego, członków Związków Głuchych i Niewidomych, członków klubu "Krokus" Żywieckiego Stowarzyszenia Trzeźwości, podopiecznych Zespołu Pomocy Rodzinie...itp.
   Kierownik MOPS w Żywcu Mariusz Pinisz ocenia, iż w tym roku zdecydowanie przybyło w Żywcu osób korzystających z pomocy świątecznej w porównaniu do lat ubiegłych, co nie jest dla niego zaskoczeniem, bo podobna tendencja utrzymuje się np. w liczbie dzieci korzystających z obiadów szkolnych finansowanych ze środków Pomocy Społecznej. W tym roku szkolnym jada je w Żywcu 460, co jest o 80 dzieci więcej niż w latach ubiegłych.

Ewa Jędryszek

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.