Nad Sołą i Koszarawą - nr 2 (105) - rok  VI - 15 styczeń  2003

 poprzedni artykuł   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł


 

Jasełka w Wieprzu

   W ramach cyklu imprez "Boże Narodzenie po żywiecku" w dniu 27 grudnia 2002 r. na zaproszenie starosty żywieckiego, w Domu Kultury w Wieprzu odbyło spotkanie opłatkowe. W świątecznie udekorowanej sali spotkali się samorządowcy, dyrektorzy GOK, twórcy i animatorzy kultury z regionu żywieckiego. Gwoździem programu tej niecodziennej imprezy były jasełka autorstwa Walerii Prochownik w wykonaniu zespołu "Grojcowianie" w reżyserii Jadwigi Jurasz. Był też opłatek, wzajemne składanie życzeń i posiłek wigilijny w wykonaniu tamtejszego koła gospodyń. Duszą, pomysłodawcą i sprawcą całości był jak zwykle Mirosław Dziergas, rodowity wieprzanin - dyrektor wydziału kultury i promocji powiatu w starostwie żywieckim. Waleria Prochownik i Jadwiga Jurasz z uwagą śledziły przebieg przedstawienia. Zapytałem zatem autorkę spektaklu, znaną na Żywiecczyźnie poetkę i gawędziarkę jaka była inspiracja do napisania scenariusza takiego widowiska. "Jeżeli chodzi o jasełka - jest to moje współczesne spojrzenie na święta Bożego Narodzenia. Przyszło mi do głowy co by to było gdyby Pan Jezus urodził się dziś, w naszych czasach, tu w górach między góralami, w jaki sposób by go ludzie przyjęli, z jakimi problemami by przyszli do Jezuska. Właśnie dlatego przynoszą mu chleb i proszą by ziemia nie leżała odłogiem. Ludzie, ludzie co wy to robicie, jak tak dalej pójdzie sami się zniszczycie".Premiera była co prawda w roku ubiegłym, ale scenariusz został uzupełniony. Autorka wprowadziła nową postać złego ducha. Jasełka zostały napisane z myślą o zespole Grojcowian, dla nich i pod nich - jak sama powiedziała.
   W gminie Radziechowy Wieprz w ostatnich kilku latach dzieje się wiele dobrego szczególnie w sferze kultury i kultury fizycznej. Na czoło wysuwają się "Grojcowianie" i "Mali Grojcowianie" z Jadwigą Jurasz na czele oraz biegi letnie i zimowe, które przybrały już charakter międzynarodowy organizowane przez Rodzinny Klub Biegacza "Baca", pod którym kryje się postać Edwarda Dudka. Edward Dudek w ostatnich wyborach samorządowych wybrany został przewodniczącym rady gminy. Oby gmina pod jego przewodnictwem osiągała takie sukcesy jak jej biegacze z klubu RKB. Są jeszcze słynni gawędziarze Maria Grzegorek, Kazimiera Paciorek, Andrzej Murański z Juszczyny i Stanisława Juraszek z Radziechów, rzeźbiarze ludowi, chóry, zespoły estradowe i orkiestra dęta, które godnie reprezentują gminę w imprezie folklorystycznej "Boże narodzenie po żywiecku" oraz w innych licznych przeglądach, konkursach i imprezach kulturalnych. Kilkusetletni dorobek wsi Radziechowy przedstawiony został w niedawno opublikowanej monografii tej wsi.

Tekst i zdjęcia:Hieronim Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.