Wilno i Troki
Każdy naród ma swoją historię mniej lub bardziej
dramatyczną z okresami chwały lub upadku. Między naszymi narodami,
litewskim i polskim znajdujemy takie zdarzenia, które łączą
historię tworzenia się i rozkwitu naszych państw.
Pragnąc poznać cząstkę dziejów historii Litwy,
jedziemy z wycieczką do jej stolicy Wilna. Zaraz na wstępie
zaznaczam, że piękne to jest miasto, naprawdę warte tego by go
zwiedzić i poznać jego kulturę. Jedziemy całą
noc
z Bielska. Usadowiony na siedzeniu nad kierowcami mogę od świtu
obserwować całą trasę przed nami i po bokach. Niewątpliwą,
nieznaną w naszych stronach ciekawostką było obserwowanie o bladym
świcie leżących na polach po obu stronach szosy krów, które przez
całą noc były tam zostawione. Podobne zjawisko obserwowaliśmy po
przejechaniu granicy na terenie Litwy. Tam również bydło zostawało
w nocy na pastwisku. Obserwowaliśmy nawet udój krów na polu. Stan
asfaltowej, dojazdowej drogi od granicy do Wilna odwrotnie jak do
Lwowa był dobry. Podobnie jak po drodze do Lwowa z okien autobusu
obserwujemy po obu stronach drogi małe, schludne lecz dość ubogie
domki. Zabudowania te na tle rozległych pól świadczą o tym, że
ludzie tamtejsi utrzymują się głównie z rolnictwa.
Wilno - stolica niepodległej Litwy
Czesław Miłosz o mieście swojej młodości, międzywojennym
Wilnie pisał, że Wilno jak widzieć z perspektywy było to dziwaczne
miasto, pomieszanych zachodzących na siebie stref, jak Triest albo
Czerniowce. Po wielu stuleciach miasto odzyskało swój pierwotny
status nadany mu w XIV wieku przez jego założyciela, księcia
Giedymina. Później Wilno było jedną z dwóch stolic
Rzeczypospolitej Obojga Narodów początkowo wespół z Krakowem potem
z Warszawą, następnie centrum podległego Imperium Rosyjskiego. W
wieku dwudziestym zaś wielokrotnie przechodziło z rąk do rąk.
Wilno zachowało swą wielokulturową i wielojęzyczną różnorodność.
Muszę stwierdzić, że Wilno na podstawie moich obserwacji bardziej
przypomina Pragę i Rzym. Niewątpliwie jest to miasto w dużym
stopniu barokowe.
Spacer po Wilnie rozpoczynamy od Ostrej Bramy jednego z
symboli Wilna. Brama początkowo Miednicka (postawiona na drodze do
Miednic) była jedną z pięciu bram wileńskich wzniesionych wraz z
murami miasta
(1503
- 1522). Po stronie południowej są dobrze widoczne otwory
strzelnicze. Powstanie obrazu Najświętszej Panny Marii zwanej Wileńską
Madonną datuje się na pierwsze ćwierćwiecze XVII w. Od połowy
XVII w. uchodzi on za cudowny. W 1688 r. obraz przekazano karmelitom
mającym swój klasztor przy Kościele Św. Teresy. Nad bramą
karmelici wznieśli kaplicę, do której przynieśli obraz. W XX wieku
obraz dwukrotnie koronowano koronami papieskimi, a Matce Boskiej
Ostrobramskiej nadano tytuł Matki Boskiej Miłosiernej. W kaplicy
wiszą wota, których jest około 8 tysięcy. W 1993r. w czasie
pielgrzymki na Litwę modlił się tu Papież Jan
Paweł II.
Wilno założył Wielki Książę Litewski Giedymin, który
przybył z Trok - ówczesnej stolicy Litwy. Legenda głosi, że
przyjechał on na łowy w dolinę Wilii i Wileńki. Zabłądził w
puszczy i znużony zasnął w świętym gaju. We śnie ujrzał żelaznego
wilka wyjącego tak jak by wyło 100 wilków. Sen jego wyjaśnił pogański
wieszcz Lizdejko. Powiedział on Giedyminowi aby w tym miejscu wzniósł
on warowny zamek i założył miasto, które będzie niezwyciężone
jak ten żelazny wilk. Wycie wilków miało zapowiadać sławę tego
grodu. Nazwa miasta wywodzi się od rzeki Wileńki. Herb miasta
przedstawia św. Krzysztofa przenoszącego dzieciątko Jezus przez
rzekę.
Giedymin na szczycie Góry zwanej Zamkową zbudował w
1323 r. zamek zwany Górnym. Po jego pożarze w 1419 r. został on
odbudowany i wzmocniony przez Witolda. Twierdza nie była zdobyta aż
do 1655r. Po najeździe moskiewskim nie została już odbudowana. W
XIX w. z rozkazu cara uczyniono z niej cytadelę. Z pośród baszt
zamkowych zachowała się jedynie zachodnią. Ze wzgórza roztacza się
piękny widok na Wilno. Patrząc na przycumowane statki na rzece
Wilii, stwierdzam tym samym, że rzeka ta jest spławna (Wileńka
wpada w Wilnie do rzeki Willi).
W dalszym ciągu zwiedzamy piękną katedrę, którą w
czasie ponownego chrztu Litwy (1387r.) wzniósł Władysław Jagiełło,
a po pożarze (1419r.) odbudował ją Witold. Tu odbywały się
koronacje wielkich książąt litewskich - od Witolda po dziewięcioletniego
Zygmunta Augusta. Katedrę zamknięto w 1956r. na rozkaz władz
sowieckich i urządzono w niej galerie obrazów. W Katedrze jest 11
kaplic w tym - najcenniejsza jest kaplica św. Kazimierza.
Wędrujemy po zadbanych ulicach Wilna. Oglądamy zespół zabudowań
Uniwersytetu Wileńskiego, Dziedziniec Wielki (Piotra Skargi) posiadający
najwyższą wartość historyczną i artystyczną, ulicę Zamkową, Świętojańską,
Dominikańską (jedna z najstarszych ulic), kościół Św. Anny
(chyba najsłynniejszy z zabytków Wilna, arcydzieło późnego tzw. płomienistego
gotyku) oraz kościół Św. Piotra i Pawła - najsłynniejszy zabytek
(wzniósł go hetman Michał Kazimierz Pac) wileńskiego baroku. Wygląd
elewacji kościoła pochodzi z 1676r. Wnętrze świątyni, unikatowe
na skalę europejską, zdobi blisko 2 tysiące stiukowych rzeźb
(postacie biblijne, historyczne, mityczne i alegoryczne),
przedstawicieli różnych narodów i zawodów. Przepiękny jest tutaj
żyrandol w kształcie łodzi, wykonany przez majstrów z Lipawy
(1905r.). Rzeźby w tym kościele przeważnie łączą się w grupy.
Nie sposób to wszystko opisać, to trzeba po prostu zobaczyć. Zrobił
on na mnie największe wrażenie ze wszystkich zwiedzanych przez mnie
i nie tylko przeze mnie kościołów jakie miałem możność oglądać.
Przechodzimy obok budynku, w którym mieszkał nasz
wieszcz Mickiewicz i przy okazji stwierdzamy, że dawna ulica Świętokrzyska
potem Giedymina, Stalina, Lenina w 1989r. odzyskała z powrotem imię
założyciela - Giedymina.
Zwiedzamy cmentarz na Rossie, położony na terenie mocno nierównym,
pagórkowatym, ale bardzo zadbanym, założonym w 1800r. Zaraz u stóp
tego cmentarza znajduje się grób matki Józefa Piłsudskiego Marii
oraz serce Marszałka. Są także groby żołnierzy polskich, poległych
w latach 1919 - 1920. Są również mogiły litewskich żołnierzy, którzy
zginęli w 1920r. w walce o Wilno, leżących na tzw. Nowej Rossie. Na
głównym terenie Rossy spoczywa wielu sławnych litewskich, polskich
i białoruskich działaczy kulturalnych.
Troki
Miasto oddalone od Wilna około 28 km. na zachód, leżące
na obszarze Trockiego Historycznego Parku Narodowego. Trocka starówka
położona jest na półwyspie pomiędzy trzema jeziorami: Golwe, Łuka
i Taryszki. Patronem Trok jest św. Jan Niepomucen.
W XIV w. stał tu jeden z największych zamków obronnych na Litwie.
Na początku XIX w. na rozkaz władz carskich zamek na półwyspie
został zburzony. W XV w. zamek na wyspie był rezydencją wielkich
książąt litewskich. W latach 1413 - 1430 trzynaście razy goszczono
tu króla Władysława Jagiełłę. Podczas wojny z Moskwą zamek
został spalony. Prace renowacyjne podjęto dopiero w 1926r.
Na terenie Trok jest zabytkowy zespół urbanistycznych drewnianych
budynków parterowych z XIV w. po Tatarach, których z Krymu (400
rodzin karaimskich) sprowadził Witold. Domy zwrócone są szczytem do
ulicy. Ściany szczytowe mają potrójne okna: jedno dla Boga, drugie
dla Witolda, trzecie dla domowników. Karaimowie stanowili ochronę
osobistą księcia i pełnili straż przy zamku.
Obecnie w Trokach zamieszkuje około 70 potomków tej narodowości.
Zamek zwiedziliśmy (oprowadzała nas Rosjanka), ale nie zdążyliśmy
pójść na obiecaną potrawę tatarską zwaną Kibinoi. Może uda się
nam to innym razem. Oj! Chciałbym tam jeszcze raz pojechać.
Karol Kłusak