Nad Sołą i Koszarawą - nr 1 (104) - rok  VI - 1 styczeń  2003

 poprzedni artykuł   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł


 

Dni Gór 2002

Tegoroczne „Dni Gór” odbyły się w dniach 3-6 października br. w Przybędzy koło Żywca. Bazą wypadową dla uczestników był hotel "Cis''. który od "Dni" stał się Stacją Turystyczną Oddziału PTT w Żywcu. Pierwszy dzień nastawiony był głownie na prezentację PTT wśród młodzieży na Żywiecczyźnie.
W ramach "Dni" Oddział w Żywcu zorganizował dla nich wycieczkę na górę Grojec, prowadził ją Marian Kaszkur.
   Kolejny dzień był dniem wycieczkowym. Ostatecznie zdecydowano korzystając z jednego autokaru, udostępnionego przez firmę Beskid-Trans o realizacji dwóch tras z Korbielowa: 15 osób z przewodnikiem Januszem Kwiatkowskim (Bielsko-Biała) przeszło panoramiczną trasę grzbietową w rejonie Przyborówki, natomiast 25 osób wyszło z przełęczy Glinne przecinką graniczną na Pilsko. Tą grupę prowadził Stanisław Trębacz (Chrzanów). Mimo nie najlepszej chwilami pogody wszyscy byli bardzo zadowoleni.
   Kolejny dzień - sobota - to sesja popularno-naukowa na Zamku-Żywieckim. W pięknej scenerii sali kameralnej po oficjalnym otwarciu, Staszek Janocha przybliżył nam dzieje ziemi żywieckiej, jako pogranicza kulturowego, a następnie mgr Jan Gołąb, dyrektor Zespołu Parkowo-Zamkowgo opowiedział o dziejach rodziny żywieckich Habsburgów. W kolejnym wystąpieniu goście z Austrii przedstawili możliwości zagospodarowania turystycznego regionów górskich na przykładzie regionu Melkenalpenvorland. Bardzo sympatyczne było również wystąpienie "Bacy", który nie tylko powiedział jak zatrzymać czas, lecz także zademonstrował stare sprzęty gospodarskie z Mładej Hory. W przerwie jeden ze sponsorów "Dni" Wojciech Dobija, właściciel Zakładów Mięsnych w Żywcu zaserwował zimną płytę. Po przerwie przedstawiciele Żywieckiego Parku Krajobrazowego przybliżyli nam jego faunę i florę oraz jaskinie Beskidu Żywieckiego, omówili też problem ochrony kopuły Pilska. Wystąpienia były ilustrowane projekcją fotografii i plansz. Na koniec dr Janusz Ślusarczyk z AWF w Katowicach i BWST w Żywcu opowiedział o historii TT na Żywiecczyźnie począwszy od powołania Oddziału Babiogórskiego aż po rok 1918.
  Przez wszystkie te dni wieczorami spotykaliśmy się przy ogniu obok hotelu "Cis". Spotkania przy ognisku uświetniane były potrawami kuchni regionalnej, piosenkami turystycznymi w wykonaniu Janusza Kwiatkawskiego z Bielska-Białej oraz występami kapeli regionalnej z Radziechów. W sobotę chętni mogli spróbować swoich sił na sztucznej ściance wspinaczkowej na murze "Cisa".
   Niedziela powitała nas w Przybędzy deszczem, którego niektórzy się wystraszyli i mogą tego żałować. Msza Św. odbyła się planowo pod krzyżem na Matysce, którą ksiądz Jan z Zabłocia w czasie homilii nazwał "Żywieckim Giewontem". Następnie uczestnicy zwiedzili cud techniki, jakim jest elektrownia szczytowo-pompowa wewnątrz góry Żar, a po zwiedzeniu wyjechali na szczyt, gdzie nastąpiło oficjalne zakończenie "Dni".
   O "Dniach" było w Żywcu wiadomo, głównie dzięki pięknemu plakatowi z programem, który był widoczny w całym miećcie.
   Na zakończenie relacji wypada podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do tego, by odbyła się taka piękna impreza. Słowa szczególnego uznania należą się Maćkowi Pająkowskiemu, prezesowi Oddziału Żywieckiego PTT. Z trudnego zadania. jakie wziął na siebie młody Oddział, wywiązał się bardziej niż znakomicie. Słowa podziękowania należą się gospodarzowi "Dni", właścicielowi hotelu "Cis" panu Zbigniewowi Śliwińskiemu, który zadbał wraz z całą obsługą hotelu, by pobyt w Przybędzy był dla nas jak najlepszym wspomnieniem.

Prezes Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego Antoni Leon Dawidowicz

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.