Nad Sołą i Koszarawą - nr 1 (104) - rok  VI - 1 styczeń  2003

 poprzedni artykuł   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Instytut Wydawniczy - Biblioteka Żywiecka

  Jeżeli ktoś ma możliwość zajrzeć do "Dziejopisu żywieckiego" tom I z roku 1938 pod redakcją Stanisława Szczotki, to zauważy że na stronie tytułowej widnieje napis B i b l i o t e k a ż y w i e c k a nr 1.
Nie dociekałem czy były i jakie były następne pozycje biblioteki żywieckiej, bo wkrótce wybuchła wojna, a po wojnie przez długie lata utworzenie jakiegokolwiek periodyku regionalnego nie należało do rzeczy łatwych. Jedno jest pewne, że grupa działaczy regionalnych pod kierownictwem Stanisława Szczotki i Michała Jeziorskiego skupiona w Sekcji Miłośników Żywiecczyzny przy Kole Towarzystwa Szkoły Ludowej im. A. Asnyka, podjęła się na szeroką skalę zakrojonej działalności wydawniczej traktującej najogólniej mówiąc o Ż y w i e c c z y ź n i e . Do epokowych wydawnictw tego okresu należy wspomniany wyżej "Dziejopis tom I" i kwartalnik "Gronie". Po II wojnie światowej oba te wydawnictwa doczekały się reedycji. W roku 1968 "Gronie" ukazały się pod tytułem "Karta Groni" ale już nie jako kwartalnik lecz rocznik, a w roku 1987 prof. Stanisław Grodziski i Irena Dwornicka przygotowali do druku nową edycję "Dziejopisu". Obu tym wydawnictwom patronowało Towarzystwo Miłośników Ziemi Żywieckiej reaktywowane już jako samodzielne stowarzyszenie w roku 1954. Nie odrodziła się jakoś instytucja wydawnicza pod nazwą B i b l i o t e k a ż y w i e c k a .
   Na ostatnim dorocznym walnym zjeździe Towarzystwa padło hasło sięgnięcia do tej tradycji i powołania przy Towarzystwie organu, któremu nadano roboczą nazwę Społeczny Instytut Historyczny - Biblioteka Żywiecka. Chodzi o to by przy Towarzystwie powstała instytucja naukowo badawcza współpracująca z miejscową kadrą, wspieraną przez PAU i wyższe uczelnie żywieckie, krakowskie czy śląskie, która będzie prowadziła własną działalność badawczą i wydawniczą, oraz patronowała będzie wszelkim poczynaniom badawczym, popularyzatorskim i wydawniczym osób i instytucji z terenu naszego regionu. Ukazujące się pozycje wydawnicze traktujące o Żywiecczyźnie otrzymywałyby wówczas "błogosławieństwo" w postaci umieszczenia na nich loga B i b l i o t e k a ż y w i e c k a i kolejny numer pozycji wydawniczej traktującej o naszym regionie. Jest propozycja by instytut ten składał się z trzech sekcji: Oficyny Wydawniczej - Biblioteka Żywiecka, Ośrodka Dokumentacji Historycznej i Muzeum Fotografii. Odbyło się pierwsze robocze posiedzenie instytutu, na które zaproszono 21 osób, legitymujących się stopniem naukowym wyższej uczelni i przynajmniej jedną publikacją.
   Zaprezentowany projekt statutu został poddany gruntownej analizie. Kontrowersje wzbudziły sprawy gospodarcze i źródła finansowania. Jedno jest pewne. Potrzeba powołania takiej instytucji zyskała pełną aprobatę zebranych. Jaki przybierze ona ostateczny kształt pokaże czas, dalsze dyskusje na kolejnych spotkaniach roboczych. Jest propozycja by przygotowany wcześniej projekt statutu został zatwierdzony na majowym walnym Zjeździe Towarzystwa.
   Gazeta nasza chętnie opublikuje listy i wypowiedzi ludzi zainteresowanych powstaniem takiej instytucji. A może znalazłby się ktoś, kto na początek ofiarowałby większą kwotę, wtedy mogłaby powstać fundacja wspierająca instytut. A może będą jeszcze inne, lepsze pomysły.

Hieronim Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.