Instytut Wydawniczy - Biblioteka Żywiecka
Jeżeli ktoś ma możliwość zajrzeć do
"Dziejopisu żywieckiego" tom I z roku 1938 pod redakcją
Stanisława Szczotki, to zauważy że na stronie tytułowej widnieje
napis B i b l i o t e k a ż y w i e c k a nr 1.
Nie dociekałem czy były i jakie były następne pozycje biblioteki
żywieckiej, bo wkrótce wybuchła wojna, a po wojnie przez długie
lata utworzenie jakiegokolwiek periodyku regionalnego nie należało
do rzeczy łatwych. Jedno jest pewne, że grupa działaczy
regionalnych pod kierownictwem Stanisława Szczotki i Michała
Jeziorskiego skupiona w Sekcji Miłośników Żywiecczyzny przy Kole
Towarzystwa Szkoły Ludowej im. A. Asnyka, podjęła się na szeroką
skalę zakrojonej działalności wydawniczej traktującej najogólniej
mówiąc o Ż y w i e c c z y ź n i e . Do epokowych wydawnictw tego
okresu należy wspomniany wyżej "Dziejopis tom I" i
kwartalnik "Gronie". Po II wojnie światowej oba te
wydawnictwa doczekały się reedycji. W roku 1968 "Gronie"
ukazały się pod tytułem "Karta Groni" ale już nie jako
kwartalnik lecz rocznik, a w roku 1987 prof. Stanisław Grodziski i
Irena Dwornicka przygotowali do druku nową edycję "Dziejopisu".
Obu tym wydawnictwom patronowało Towarzystwo Miłośników Ziemi Żywieckiej
reaktywowane już jako samodzielne stowarzyszenie w roku 1954. Nie
odrodziła się jakoś instytucja wydawnicza pod nazwą B i b l i o t
e k a ż y w i e c k a .
Na ostatnim dorocznym walnym zjeździe Towarzystwa padło
hasło sięgnięcia do tej tradycji i powołania przy Towarzystwie
organu, któremu nadano roboczą nazwę Społeczny Instytut
Historyczny - Biblioteka Żywiecka. Chodzi o to by przy Towarzystwie
powstała instytucja naukowo badawcza współpracująca z miejscową
kadrą, wspieraną przez PAU i wyższe uczelnie żywieckie, krakowskie
czy śląskie, która będzie prowadziła własną działalność
badawczą i wydawniczą, oraz patronowała będzie wszelkim
poczynaniom badawczym, popularyzatorskim i wydawniczym osób i
instytucji z terenu naszego regionu. Ukazujące się pozycje
wydawnicze traktujące o Żywiecczyźnie otrzymywałyby wówczas
"błogosławieństwo" w postaci umieszczenia na nich loga B
i b l i o t e k a ż y w i e c k a i kolejny numer pozycji wydawniczej
traktującej o naszym regionie. Jest propozycja by instytut ten składał
się z trzech sekcji: Oficyny Wydawniczej - Biblioteka Żywiecka, Ośrodka
Dokumentacji Historycznej i Muzeum Fotografii. Odbyło się pierwsze
robocze posiedzenie instytutu, na które zaproszono 21 osób,
legitymujących się stopniem naukowym wyższej uczelni i przynajmniej
jedną publikacją.
Zaprezentowany projekt statutu został poddany gruntownej
analizie. Kontrowersje wzbudziły sprawy gospodarcze i źródła
finansowania. Jedno jest pewne. Potrzeba powołania takiej instytucji
zyskała pełną aprobatę zebranych. Jaki przybierze ona ostateczny
kształt pokaże czas, dalsze dyskusje na kolejnych spotkaniach
roboczych. Jest propozycja by przygotowany wcześniej projekt statutu
został zatwierdzony na majowym walnym Zjeździe Towarzystwa.
Gazeta nasza chętnie opublikuje listy i wypowiedzi ludzi
zainteresowanych powstaniem takiej instytucji. A może znalazłby się
ktoś, kto na początek ofiarowałby większą kwotę, wtedy mogłaby
powstać fundacja wspierająca instytut. A może będą jeszcze inne,
lepsze pomysły.
Hieronim Woźniak