G - jak Guinness (celtycka legenda)
Guinness
- to jeden z największych browarów na świecie, szeroko znany w
Europie, Ameryce, Azji i Australii. Browar założył w Dublinie w
1759 r. Artur Guinness. Logo tego browaru z charakterystycznym
podpisem Artura Guinnessa jest wszędzie rozpoznawalne i stało się
symbolem tego najbardziej oryginalnego piwa na świecie. Guinness -
ambasador piw irlandzkich, to kontynuator pięknej, wielowiekowej
historii piwa na Wyspach. Jest to gatunek piwa pod każdym względem
wyjątkowy. Piwo ma charakterystyczny czarny kolor, do jego produkcji
używa się wyłącznie najlepszych składników i wody. Receptury
tego piwa są prawnie chronione i opatentowane. Piwo Guinness zdobyło
swoją popularność na Zielonej Wyspie, późnej w Anglii, gdzie stało
się klasyką każdego pubu i zjednało sobie miliony smakoszy. W
Anglii rozmiłowanej w piwie produkuje się bitter stout zwany
irlandzkim Guiunessem, piwo ciemne i gorzkie. Piwo stout ma swoją
legendę związaną z wielkim pożarem Londynu w 1666 r. Aby nie
stracić ogromnych zapasów ziarna jęczmienia częściowo
przypalonego król Karol II nakazał zużyć je do produkcji piwa.
Nowy smak piwa tak przypadł do gustu królowi, że polecił rozdać
piwo wszystkim mieszkańcom, aby zaczęli się przyzwyczajać do
nowego smaku. Jak widać przyzwyczaili się skutecznie!
Mistrzowie technologii
Wśród różnych gatunków stout, najbardziej cenionym
jest Guinrcess - Extra Stout, gorzkie i ciężkie piwo irlandzkie. W
ubiegłych latach wielkie kampanie reklamowe Guinnessa zasłynęły z
oryginalnych sloganów
reklamowych
w mediach i na etykietach widniały wizerunki zwierząt (lwy,
pelikany, kangury). Najbardziej znane slogany to: Guinness najlepszy
dla ciebie!, Tu nic się nie lubi i nie pije - tylko piwa Guinness'a!,
Piwa Guinness'a - najmocniejsze!. Będąc w Dublinie, wszędzie możemy
natknąć się na Guinnessa, czy to w postaci reklam, pubów - których
jest tu setki, czy budowli lub imprez, których sponsorem jest
Guinness. Sam browar to moloch! (największy na świecie), kilometrowe
ciągi rur i przewodów, rozbudowane wielkie wydziały technologiczne,
przypominają zew. rafinerię!. Firmowe piwiarnie, muzea, własne
lotnisko, laboratoria, działy reklamy, liczne wycieczki z całego świata,
sklepy z survenirami, unikatowe z komputeryzowane technologie i
...samochodowe cysterny na placach, pompujące piwo z podziemnych
zbiorników i rozwożące je w świat!., to wszystko przytłacza!.
Wzmianka historyczna - ciekawie się wyraził znamienity oficer armii
napoleońskiej, ranny pod Waterloo, w swoim raporcie napisał ostatnie
życzenie - ...mam jedyne pragnienie i wielką ochotę na szklankę
Guiunessa. Jeśli przyjrzeć się nalewaniu Guinness'a z beczki do
kufla to zauważymy, że leje się nie czarny płyn a gęsta brunatna
piana. Po chwili piana tworzy niezwykły widok jakim jest kufel
Guinness'a - czarny płyn ozdobiony
gęstą,
ale... białą pianą, po której można pisać. Tą wyjątkową pianę
powodują pęcherzyki azotu rozpuszczone w piwie!. Naukowcy Guinnessa
ciągle ulepszają procesy technologiczne i podnoszą jakość piwa.
Ostatnim wynalazkiem Guinnessa jest specjalna puszka na piwo z wewnętrzną
wkładką, która jest niewidoczna gołym okiem. W środku tej wkładki
jest mikroskopijny otwór wykonany laserem. Po otwarciu takiej puszki
następuje w niej zaburzenie ciśnień, piwo przeciska się przez
mikroskopijny otworek, rozpuszczony azot uwalnia się w postaci pęcherzyków
. Wynalezienie tej technologii i opatentowanie kosztowało Guinness'a
pięć milionów funtów brytyjskich, wszystko po to, aby smakosze
tego piwa na całym świecie, mogli smakować swe ulubione piwo
zamiast w pubie - także w domu. Koncern jest właścicielem wielu
innych browarów w Anglii i Irlandii, oraz światowych wytwórni
alkoholi.
Guinness - podbija również polski rynek, dostępny jest
lany, w lepszych pubach i piwiarniach oraz w butelkach w lokalach i
marketach. Najlepiej smakuje mocno schłodzony (piwa ciemne schładza
się bardziej niż jasne do 10 - 12 stopni C). Na bazie tego piwa
powstało wiele słynnych piwnych drinków, koktajli jak: Black
Velvet,
Mulled, Ale Posset i ...dań piwnych (szczególnie w kuchni
irlandzkiej i angielskiej). Choć drogi, to ma jednak swych zwolenników
i smakoszy. Warto przypomnieć że Guinness, to wielki sponsor wielu
imprez sportowych i kulturalnych. Browar posiada tysiące firmowych,
stylowych piwiarni, na całym świecie, gdzie możemy degustować to słynne
piwo, prawie w irlandzkim klimacie. Dla mnie osobiście wielką frajdą
jest być - w małej malowniczej wiosce irlandzkiej, pić Guinnessa w
małym "zielonym" pubie, przy mosiężnym blacie baru, słuchać
irlandzkiej muzyki do piwa, gwaru piwoszy, którzy opowiadają
celtyckie legendy ulatujące z dymem fajki. Tak - irlandzka kultura
piwowarska jest inna od niemieckiej, czeskiej, alzackiej czy
flamandzkiej, ale jakże piękna!. Niestety wszelkie ciemne piwa nie
cieszą się w Polsce zbytnią popularnością (może jedynie porter),
a szkoda. Polska - jest pod wpływem piw typu pilzneńskiego, jasne pełne
najbardziej nam odpowiada. Przy okazji, polskie browary kiedyś
produkowały dobre mocne piwa ciemne (nie mylić z porterem), jak wrocławski
Dark Beer, żywieckie Marcowe, tyski Koźlak, czy bardzo dobry Red z
El Brewery, cóż kiedy ich produkcja była nieopłacalna. Pijąc
Guinnessa - pijemy legendę Irlandii i najbardziej oryginalne piwo na
świecie!
O irlandzkim piwie gwarzył
Edward Poskier