Nad Sołą i Koszarawą - nr 24 (103) - rok  V - 15 grudzień 2002

 poprzedni artykuł   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

Z zegarkiem w herbie - Szwajcaria

Na dużym spotkaniu towarzyskim zrobiłem mały test - zadałem pytanie z czego słynie Szwajcaria?, odpowiedź była błyskawiczna z zegarków!, były także inne odpowiedzi z hasłem: banki, ser, czekolada, koleje, turystyka, narty, chemia, silniki. Tak naprawdę to Szwajcaria słynie z zegarków, z tym jest kojarzona na całym świecie! Symbol tradycyjnie solidnego rzemiosła, najwyższe technologie oraz techniczna niezawodność. Wzrastające wymagania jakościowe, zachodnio-szwajcarskie wzornictwo z wyszukaną stylistyką, perfekcyjne wykonanie dowodzą, że wokół zegarków z symbolem Swiss Made roztacza się niepowtarzalna legenda. To właśnie dlatego miliony ludzi na całym świecie wybrało zegarki szwajcarskie chcąc podkreślić swoją indywidualność, klasę i zaufanie do szwajcarskich firm. Nie chodzi tutaj o jakiś specjalny prestiż, symbol wysokiego statusu itp., chodzi o pewność, że posiadają coś na czym mogą polegać, niezawodność, która towarzyszy im na co dzień w różnych chwilach życia, tych dobrych i złych. Kupno szwajcarskiego zegarka to osobiste wydarzenie, to wspaniały prezent dla bliskich, którzy fetują swoje święta, to pamiątka na wiele lat lub do końca życia. Są w naszym życiu chwile, które usprawiedliwiają tak niezwykły prezent symbolizujący niezmienne wartości. Udane nowatorskie posunięcia, nowe inwestycje to niektóre atuty, dzięki którym udało się szwajcarskiemu, przemysłowi w tej branży utrzymać prym na świecie. Droga to była nie zawsze łatwa jak wykazuje historia z ostatnich lat.
Z kart historii
   Wiek XVI to początki szwajcarskiego przemysłu zegarmistrzowskiego a miasto Kalwina, Genewa, zyskała status światowej stolicy zegarmistrzostwa. Właśnie w Genewie w 1601 roku założono pierwszy w historii cech zrzeszający zegarmistrzów Maitrise des horlogers. Na przykładzie Genewy powstały, szczególnie w okolicach Jury Berneńskiej i Neuenburskiej, liczne cechowe manufaktury. Swoją sławę, uznanie na świecie szwajcarscy zegarmistrzowie zawdzięczają wielu przełomowym wynalazkom i patentom. I tak Daniel Jean-Richard złotnik w połowie XVII wieku opracował i wprowadził podstawy systemu etablissage już wówczas był to nowoczesny podział pracy, charakteryzował się tym, że - pracujący w manufakturach składali zegarki z gotowych elementów produkowanych z kolei przez dostawców co było powodem wielkiego rozwoju tej branży. W XVII wieku Abracham-Louis Perret z Le Locle zbudował Montre a ecousse nazwany także wiecznym zegarem , było to pierwszym znaczącym osiągnięciem w zegarach mechanicznych a tym samym mechaniki precyzyjnej. Rok 1842 Adien Philippe, współzałożyciel legendarnej firmy Patek - Philippe, wynalazł zegar z mechanizmem naciągowym. Wiek XX, jego początek to wprowadzenie automatyzacji i racjonalizacji produkcji, a także usprawnienia i liczne innowacje technologiczne. Wprowadza się standaryzację wymienialnych części, nowoczesne, szybkie i precyzyjne krajalnice to wszystko wpływa na gwałtowny wzrost produkcji. Początki XX wieku to czas silnej pozycji szwajcarskiego przemysłu zegarmistrzowskiego. Jest to okres gdy szczególnie zegarki naręczne biły rekordy powodzenia. Rozkwita reklama, powstają firmowe sklepy i salony, stoiska targowe na całym świecie firmują szwajcarską myśl techniczną, najnowsze technologie, szwajcarskie zegarki ustanowiły wiele konstrukcyjnych rekordów świata! Pomimo wielkiej przewagi także i szwajcarski przemysł zegarmistrzowski musiał ulec konieczności zmian strukturalnych i przemian technologicznych . Rosnąca wielka międzynarodowa konkurencja zwłaszcza azjatyckich tygrysów i USA , doprowadziły do znacznych redukcji firm i zatrudnionych osób. Dla przykładu w złotym okresie w roku 1970 w ponad 1600 zakładach pracowało łącznie 90 tys. osób! Zredukowała się ilość zakładów i zmniejszyła ilość pracowników. Sytuacja obecna szwajcarskiego przemysłu zegarmistrzowskiego jest bardzo dobra, nadal istnieją wielkie legendarne firmy, które wciąż zadziwiają nowymi rozwiązaniami i szwajcarską jakością oraz niezawodnością. Któż z nas nie zna takich wielkich marek jak: Omega, Longines, Rolex, Patek Philippe, Tissot, Doxa, Atlantic, Certina, Maurice Lacroix, Milus, Perrelet, IWC Schaffhausen, Audemars Piguet, Vacheron Constantin, Cyma, Boucheron, Blancpain, Chopard, Schwarz-Eteinne, Ulysse Nardin, Heuer, Adriatica, Grovana, Baume&Mercier, Royal Oak, Jaeger-LeColture, Mont Blanc, Senator, Rado, Edox, Festina, Roamer, Delbana, City, Swatch wymieniać można długo, legenda szwajcarskich zegarków jest wciąż żywa! Zegarki na każdą kieszeń, dla pilotów, kosmonautów, nurków, zegarki niezniszczalne, mierzące puls, pokazujące fazy księżyca, zegarki złote, z wiecznym kalendarzem, wysadzane brylantami, arcydzieła sztuki złotniczej, wszelkie zegary użytkowe, niecodzienne wyzwania, o mechanizmach i patentach można by pisać tomy. Niewiele firm na świecie może dorównać Szwajcarom, w niektórych rodzajach chronometrów zbliżyli się do szwajcarskiej sztuki Amerykanie, Niemcy czy Japończycy. Szwajcarskie firmy sponsorują wiele światowych imprez sportowych między innymi: Festina - kolarstwo, Rado - tenis, Longines - lekkoatletykę. Dla każdego kto odwiedza np. Genewę zaskoczeniem są małe zegarmistrzowskie firmy rodzinne, które produkują w krótkich modelowych seriach piękne zegarki, ich cena nieraz przytłacza, ale legenda kosztuje. Szwajcarskie zegarki noszą zarówno wielcy tego świata jak i ci, którzy cenią sobie niezawodność. Wiele zegarków zrobiło ...filmową karierę jak słynny zegarek Heuer Monaco, którego właścicielem był Steve McQueen grający w filmie "Le Mans". Ze szwajcarskimi zegarkami jest związanych wiele legend i przekazów i wierzcie mi są one prawdziwe! Odwiedzając ten piękny kraj warto sobie sprawić najlepszy suvenir - jakim jest szwajcarski zegarek i warto też coś wiedzieć o tej narodowej dziedzinie szwajcarskiego przemysłu.

Tekst: Edward Poskier Foto: z archiwum autora
Od redakcji - red. Edward Poskier pisze o zegarach na łamach wielu branżowych i prestiżowych pism jak: "Zegarki i Biżuteria" (Top Class), tematy zegarów gościły już i nieraz jeszcze zagoszczą na naszych łamach.

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.