W redakcyjnym obiektywie
Co
niektórzy mieszkańcy Żywca nie są skorzy do gromadzenia śmieci we
własnych kontenerach lecz podrzucają je do ogólnie dostępnych
koszy na śmieci rozstawionych przez PUK w różnych punktach miasta.
Proceder ten jest dość powszechny w naszym mieście i świadczy o
niskiej kulturze osób podrzucających śmieci.
Ściana
budynku nad Sołą, tuż za mostem drogowym, została za zgodą właściciela,
pomalowana ciekawymi i estetycznymi rysunkami grafficiarza. Cieszące
oko malowidło zostało zniszczone przez zazdrosnego wandala, który
od lat pokrywa ściany żywieckich budynków, jednym mu znanym napisem
ZKS Góral - wstydź się prymitywny fanie piłkarski.
A
oto z kolei pozytywny przykład estetycznych malowideł grafficiarzy
na murze przed Fabryką Śrub w Sporyszu, korespondujący z profilem
produkcji zakładu i upiększający jego otoczenie.
Ciepłociąg
biegnący z Ekotermu do PKS-u i Fabryki Śrub jest systematycznie
niszczony przez wyrostków, którzy urządzają sobie na nim trasy
biegowe. Nie pomagają napisy ostrzegawcze, które dla bezmyślnie
niszczących, młodych wandali są niczym nie znaczącymi napisami.
Nie
najlepiej prezentuje się elewacja budynku przy ul. Kościuszki (były
hotel Polonia), którego właściciel zachęca do wynajmowania lokali
zapominając, że potencjalnych dzierżawców odstrasza wygląd ścian
zewnętrznych.