Węgierska Górkanoclegi Węgierska Górka Projektowanie stron wwwweb design BEskidynoclegi beskidy Nieruchomoœcinieruchomoœci firanyfirany firankifiranki zasłonyzasłony obrusyobrusy Węgierska GórkaWęgierska Górka Tworzenie stron wwwTworzenie stron www

Nad Sołą i Koszarawą - nr 21 (100) - rok  V - 1 listopad 2002

 poprzedni artykuł   |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 

90 rocznica śmierci Bolesława Prusa 1845-1912

   Polska literatura obchodzi w bieżącym roku - 2002 - rocznicę śmierci wybitnego pisarza Bolesława Prusa. Jego prawdziwe imię brzmiało Aleksander Głowacki, ale do historii literatury przeszedł jako Bolesław Prus gdyż tak się podpisywał pod wydawanymi utworami. Zmarł 19 maja 1912 roku w Warszawie na atak serca mając 65 lat.
   Był to człowiek legenda. Nie tylko wielki pisarz, wciąż twórczo żywotny, ale społecznik, żywo reagujący na główne problemy epoki. Czytająca publiczność przyzwyczaiła się zwłaszcza do jego cotygodniowych "Kronik" ogłaszanych w "Kurierze Warszawskim" i "Tygodniku Ilustrowanym". Któż z Polaków nie znał takich jego utworów jak: "Anielka", "Powracająca fala", "Placówka", "Emancypantki", "Faraon", czy "Lalka" w większości już zekranizowanych. Na nich przecież wychowywały się całe pokolenia. Ale nie tylko był sławnym pisarzem. Posiadał też pasje społecznika zaangażowanego w rozwiązywanie najtrudniejszych problemów ówczesnego polskiego społeczeństwa. Jako humanista nie mógł być obojętnym na los chłopa polskiego, zmuszonego pracować na pańskim, cierpiącego wyzysk i zacofanie, chłopa pozbawionego dostępu do oświaty i dóbr kulturalnych oraz nierówność kobiet w dostępie do oświaty i pracy zawodowej.
Piętnował to w takich nowelach i powieściach jak: Antek, Anielka, Placówka, Emancypatki, Kamizelka, a przede wszystkim w obfitej twórczości publicystycznej. Pisał do gazet i czasopism, a przede wszystkim do cotygodniowych Kronik, które z czasem stały się jakby publiczną trybuną i weszły na stałe do życia społecznego nie tylko stolicy Królestwa Kongresowego - Warszawy, ale i całego kraju, propagując myśli postępu, przychodzące do nas z Zachodu.
   Nurtowały go także problemy społeczne życia w polskich miastach w okresie rozwijającego się kapitalizmu, który doprowadził do upadku rzemiosła i gwałtownego zubożenia średniej klasy społecznej, co zwiększyło bezrobocie i wyzysk kapitalistyczny, który pogrążył masy zubożałego chłopstwa w całkowitej nędzy.
Bolesław Prus, który był człowiekiem niezwykle czułym i wrażliwym, bardzo to przeżywał i pragnąc temu zaradzić, opisywał smutne obrazki z życia biedoty wiejskiej i miejskiej. Łatwo to rozumiał, bo sam miał trudne życie. Rodziców stracił bardzo wcześnie, matkę Apolonię z Trembińskich - gdy miał 3 lata, a ojca - gdy miał 9 lat. Wychowywała go najpierw babka, a po jej śmierci - ciotki. Szczęściem posłały go do szkoły, najpierw realnej, a później powiatowej w Lublinie, a następnie w Kielcach. Po ich ukończeniu przeszedł pod opiekę starszego brata i ukończył studia filologiczne w Uniwersytecie Kijowskim, po czym rozpoczął pracę nauczycielską w klasycznym gimnazjum w Kielcach. W 1863 r. Prus opuścił gimnazjum i zaciągnął się do oddziałów powstańczych. Bił się w oddziale Kryśińskiego, a po jego rozbiciu udał się do Kielc i walczył pod Białką. Tu został ranny i dostał się do niewoli. Osadzono go w zamku w Lublinie. Za staraniem ciotek został zwolniony i kontynuował naukę. Jako fanatyk matematyki i nauk przyrodniczych, kształcił się w Szkole Głównej w Warszawie chcąc zostać uczonym. Utrzymywał się z korepetycji, pisania artykułów oraz podejmowania dorywczych prac w fabryce. Wreszcie zrozumiał, że jego powołaniem jest pisarstwo. Z początku unikał rozgłosu, bo nie bardzo wierzył w swój talent, traktując głównie pisane do gazet jako sposób zarobkowania. Z czasem w latach 70-tych zaczął pisać do wielu warszawskich czasopism i uzyskał sławę świetnego dziennikarza. Na koniec zrozumiał, że jego powołaniem jest pisanie nawet i powieści. Tak więc został mimo woli pisarzem i to obok Sienkiewicza i Orzeszkowej - najwyższej klasy.

Stanisława Białożyt

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.